Widzisz odpowiedzi znalezione dla hasła: surowica krwi





Temat: Zadanie z Biologi
Tylko jedna odpowiedz jest dobra.

1. Wyróżniamy następujące nabłonki :
a pokrywające
b zmysłowe
c gruczołowe
d wszystkie wymienione

2. Ciało człowieka pokrywa naskórek, który jest nabłonkiem:
a wielowarstwowym walcowatym
b wielowarstwowym płaskim
c jednowarstwowym walcowatym
d jednowarstwowym płaskim

3.Wrzecionowaty kształt komórki, jedno jądro położone centralnie, powolna w wytrwała praca to cecha:
a mięśni gładkich
b mięśni sercowych
c mięśni szkieletowych
d mięśni poprzecznie prążkowanych

4.Nieprawdą jest że mięśnie gładkie :
a Cechują bardzo dużą kurczliwość
b mają jedno jądro położone centralnie
c kurczą się niezależnie od naszej woli
d budują ściany narządów wewnętrznych

5.Tkanka, której komórki wydzielają duże ilości substancji międzykomórkowej jest tkanką :
a Nerwową
b mięśniową
c łączna
d nabłonkową

6.elementy inorfotyczne krwi to
a osocze i krwinki czerwone
b surowica krwi i płytki krwi
c tylko krwinki białe
d krwinki czerwone, białe i płytki krwi

7.Surowca krwi nazywamy:
a osocze z przeciwciałami
b osocze pozbawione fibrynogenu
c osocze bez fibryny
d osocze z limfocytami

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: EN > PL non-reactive source material
In news:41646C58.3C9652B3@mail.uw.edu.pl, Mariusz Górnicz wrote:


MNie się nie podoba stwierdzenie "materiał nie reaguje" - nawet
miałem o tym pisać we własnej wiadomości, ale nie mogłem zebrać
myśli. Teraz już wiem, co mi się nie podoba: mam wrażenie, że chodzi
o płachtę/arkusz materiału lub o materiał wykorzystywany np. do
produkcji buteleczek, ale może fachowcy istotnie tak mówią, chociaż
google nie potwierdza.


Ja bardzo przepraszam, ale autentycznie nie rozumiem. :-) W moim tekście
"source material" to materiał wyjściowy do produkcji odczynnika, w tym
konkretnym wypadku jest to surowica krwi ludzkiej wykorzystywana do
produkcji roztworu wzorcowego ACE. Powtarza się ten "source material"
kilka razy i tłumaczę go właśnie na "materiał wyjściowy". To co, źle
tłumaczę?

Hania

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Panie Doktorze-mocznik,kreatynina..
Panie Doktorze-mocznik,kreatynina..
Witam,bardzo proszę Pana Doktora i wszystkich zainteresowanych o dwa slowa na
temat wyniku badania córci (surowica krwi):
mocznik - 31
kreatynia - 0,50
kwas moczowy - 4,5
Córcia ma 3 latka, mierzy ok.101 cm i waży ok.17,5 kg.
dziękuję i pozdrawiam Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Do Madziulca i nie tylko - Mocznik, kreatynina..
Do Madziulca i nie tylko - Mocznik, kreatynina..
Witam, bardzo proszę doświadczone mamy o dwa pomocne słowa ponieważ z uwagi na ogromną ilość różnych norm na różnych stronach, mam duży problem z interpretacją wyniku badania córci (surowica krwi) ..
Córcia ma 3 latka, mierzy ok.101 cm i waży ok.17,5 kg.
mocznik - 31
kreatynina - 0,50
kwas moczowy - 4,5
Normy z naszego laboratorium to odpowiednio (różnią się znacznie od innych):
15-43
0,20-1,3
2,1-5,2
Dziękuje i pozdrawiam Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: prośba o radę - surowica do badania na bartonellę
prośba o radę - surowica do badania na bartonellę
Kochani, potrzebuję pilnie Waszej rady - jak długo nie zamrożony materiał
(surowica krwi) do badania na bartonellę może iść w przesyłce, żeby nadawał
się jeszcze do badania? Kurier zawalił i dostarczy przesyłkę do PZH dopiero
jutro rano (czyli od wtorku w południe do piatku rano, surowica przechowywana
była w temperaturze ok 10-15 stopni C).
No i muszę teraz zdecydować, czy kazać kurierowi zniszczyć przesyłkę i wysłać
nową surowicę czy kazać im dostarczyć do PZH???
I naprawdę nie wiem co zrobić???? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Lepsze NIVEA BABY CZY SKARB MATKI
Cześć! Dla mnie z kolei to Skarb Matki jest do niczego. Wypróbowałam kremik na
słońce dla malucha. Wprawdzie cena jest ok (ok.14zł), ale cała reszta do
chrzanu!! Krem jest konsystencji mleka, a gdy dłużej stoi oddziela się od niego
taki żółty półprzezroczysty płyn (kojarzący się z surowicą krwi - ble!).
Rozsmarowuje się beznadziejnie (nierównomiernie i sie nie wchłania). Jestem tym
produktem rozczarowana okropnie.
Pozdrawiam, Basia Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Konflikt Syrologiczny
nomenklatura
Oczywiście chodzi o konflikt SEROLOGICZNY, ponieważ:

- serum (łc. ‘serwatka, wodnisty płyn’) 1. surowica krwi; płynna część krwi
(osocze) bez składników powodujących jej krzepnięcie, np. włóknika...
Surowica, serum, osocze krwi pozbawione białka fibrynogenu (włóknika) oraz
innych składników biorących udział w krzepnięciu krwiserologia

- serologia (łc. serum ‘serwatka, wodnisty płyn’ + gr. lógos ‘nauka’) med.
nauka zajmująca się badaniem właściwości surowicy krwi człowieka...
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Do DOKIego lub ATRURA - PILNE
Znalazlem cos takiego, choc pewnie sama tez znalazlas:

eclipse.danecki.net/medycyna/pliki/patomorfologia/noworodek.pdf

2.4 Maceracja wewnatrzmaciczna płodu
Definicja: aseptyczna autoliza płodu pod wpływem wód płodowych.
Cechy charakterystyczne:
• brak zapachu charakterystycznego dla gnicia
• brak zielonkawego zabarwienia
• tkanka płodu nasiaka płynem owodniowym, surowica krwi, podlegaja niszczacemu
działaniu enzymów tkankowych i kwasnych
mydeł zawartych w smółce (smółka w wodach płodowych - oznaka ciezkiego
niedotlenienia)
• równomierne rozłozenie zmian
• w stanach zaawansowanych - głowa ma postac chełboczacej torbieli w której
mozna wyczuc lezace oddzielnie blaszki kostne
• brak stezenie posmiertnego
• pepowina wiotka, brunatno zabarwiona
Stopnie:
1. Nieznaczne zmiany naskórka, pecherze, skóra nasiaka barwnikami krwi
2. Zmiany bardziej wyrazne, silny obrzek pepowiny
3. Silnie zaznaczona maceracja + autoliza narzadów wewnetrznych
Na podstawie maceracji NIE mozna okreslac czasu smierci, bo zalezy od składu i
ilosci wód płodowych. Sekcje macerowanych
płodów wykonuje sie w celu uzyskania informacji o wadach rozwojowych.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: test Elisa
To nie do konca tak, ze test ELISA jest niewiarygodny. Po prostu na jego
skutecznosc wplywa wiele czynnikow-czas od pobrania probki i wykonania testu,
sposob przechowywania probki do czasu jego wykonania, w koncu czynnik
ludzki-czyli sam laborant, jego dokladnosc i kompetencja.
Przy tescie ELISA, gdzie materialem badanym jest surowica krwi pacjenta, jest
wieksze ryzyko wyniku falszywie dodatniego (z racji, ze po przebytej lambliozie
przeciwciala stosunkowo dlugo moga sie we krwi utrzymywac), natomiast przy
tescie, w ktorym bada sie kal, takie ryzyko jest minimalne. Czasami problemem
dla danego labu jest po prostu odczyt wyniku i stad nieporozumienia. Dobor
odpowiedniego laboratorium rozwiazuje te problemy Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: lamblie - do specjalistów na tym forum
Tak, pamietam, ze sama bylam oredowniczka skutecznosci testu ELISA, w ktorym
bada sie surowice krwi pacjenta i wykrywa obecnosc w niej przeciwcial, ktore
wytworzyl organizm po kontakcie z antygenem, czyli lamblia po prostu. Dopiero
mnie oswiecilas, ze badanie miana przeciwcial jest niemiarodajne ze wzgledu na
ich dlugi okres poltrwania. I jak najbardziej mnie przekonalas Ale w przypadku
opisywanym przez autorke watku chyba jednak chodzi o blad w nazewnictwie. Czyli
w opisywanym laboratorium stosuje sie test okreslajacy poziom przeciwcial w
surowicy krwi pacjenta (ten niezbyt miarodajny), a nie okreslajacy antygen. Bo
antygen to lamblia, a ona jest w jelitach. Tak jak pisalam, jedyna dla mnie
mozliwosc wykrywania antygenu we krwi, to jakas toksyna lambliowa w krwi jako
antygen (no bo przeciez nie lamblia we krwi, czy jej cysta). Ale jednak z tego
co dowiedziala sie autorka w laboratorium, wychodzi na to, ze to nie antygen
jest badany a przeciwcialo. Jest jeszcze inna odmiana testu ELISA, ta o ktorej
piszesz, ze wychodzi. Test ELISA na antygen lamblii. Tzw.kaproantygen lamblii,
czyli po prostu wykrywamy lamblie, ich cysty obecne w kale. Reasumujac - test
ELISA, w ktorym bada sie kal jest ok, ten natomiast, w ktorym materialem
badawczym nie jest kal, lecz surowica krwi-nie jest miarodajny (ze zgledu na
dlugi czas obecnosci, nawet po wyleczeniu, przeciwcial w surowicy).
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Badania- prosze o pomoc!! Moze wiecie lepiej....
surowica krwi ?? to samo co beta , zapytaj dokładnie o surowice i w jakich jest
jednostkach.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: robaki u dziecka? macie doswiadczenie jakieś?
Się dopiszę, pewnie gdzieś już to pisałam, ale mogę jeszcze raz :).
Mam to szczęście, że w moim mieście jest Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej a w niej poradnia parazytologiczna i lab. koprologiczne czyli takie li i wyłącznie od kupy :).
Wiedziona forum i artykułami i ciągłym suchym kaszlem, po kapitulacji mojej pediatry i alergologa, zabrałam tam Godzillę. Został przeprowadzony wywiad gdzie bywa, co jada, z jakim zwierzami ma kontakt, co my jemy, co robimy, gdzie mieszkamy. No wszystko.
Robione są badania kału, wyciery około odbytnicze, badanie krwi, hodowanie nicieni, badana surowica krwi i inne cuda. Jak na razie wyniki wszystkich testów są ujemne (jeszcze jedna kupa została do zbadania).
Oto czego się dowiedziałam w tej poradni:
*Każdy z lekarzy łapał się za głowę jak mówiłam, że pediatrzy przepisują chemię do odrobaczenia bez całkowitej pewności, że robale są. Uważaja, że do odrobaczania trzeba podejść nie dość, że indywidualnie, ale i cierpliwie. Podanie popularnego odrobaczacza nie załatwi sprawy jeśli robaki są, a względna poprawa po podaniu nie sugeruje pozbycia się pasożytów jaki i nie potwierdza, że one w ogóle były.Leki które odrobaczają są i silne i nie pozostają obojętne dla organizmu.
*Owsików nie można przegapić. Nawet jeśli ich nie ma w porannej kupie. Swąd jest tak upierdliwy, że każda mama się zorientuje. Są łatwo zaraźliwe. Jeśli jest to początek i robali jeszcze mało, to znaleźć je można robiąc wycier około odbytniczy (taki potyczek szklany z folią, którym jeździ się po obycie, a ewentualne jaja się tam przykleją). U osób dorosłych objawy podobne do owsików daję pojawienie się hemoroidów.
*To, że jeden członek rodziny ma robale, nie oznacza, że mają je wszyscy. Nawet jeśli chodzi o owsiki, którymi zrazić się jest stosunkowo łatwo.
*Robale były, są i będą. Jeśli zostaną potwierdzone badaniami to oczywiście trzeba ja wybić, ale potem to odpowiednia dieta i higiena.

Ludzie radzili sobie kiedyś sami z robakami, bo leków nie było, a posiadanie robaków to nikła przyjemność :). W mojej szkole panowała owsica. Co się nażarłam leków to i tak znów gdzieś łapałam. Zastosowałam sposób mojej babci, której robiła to jej mama i tak dalej w dół pokoleń. Smarowałam co wieczór odbyt tłustym kremem albo wazeliną, dokładnie, lekko w środku również. Owsiki nie żyją wiecznie, a jaja składają na brzegu odbytu. Tłusty krem sprawił, że się ześlizgiwały i nie były w stanie złożyć jaj. No i by by owsiki :).
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy ktoś może rozpoznać tę chorobę?
Czy ktoś może rozpoznać tę chorobę?
Witam, od pół roku mój kuzyn walczy z niezidentyfikowaną chorobą.Objawy:
wysokiej wartości OB, znaczne pogorszenie samopoczucia i niewielki spadek masy
ciała. Stan: ogólny średni, temp. 38C, obfite poty, bóle okolicy klatki
piersiowej, w obu jamach opłucnowych niewielka ilość płynu, płyn w osierdziu.
Nie stwierdzono ewidentnych cech infekcji. Pobrano surowicę w kierunku
przeciwciał jądrowych. Rozpoczęto leczenie glikokortykoidami. Stan pacjenta
zdecydowanie poprawił się – ustąpiła gorączka i wcześniejsze dolegliwości.
Na podstawie objawów klinicznych i wyniku badań surowicy krwi – rozpoznano
wstępnie toczeń trzewny układowy, mimo niespełnienia kryteriów ACR.
Leczenie: Encorton, Kalipaz Prolongatum
Pobrano krew na badania: a-ds DNA- brak przeciwciał – decyzja lekarza , to nie
toczeń
Zgodnie z zaleceniem lekarza systematycznie zmniejszana dawka Encortonu – a
koniec 18 marca.
20 marca początek złego samopoczucia.
Nawrót choroby. Objawy jak wyżej. Gorączka 38 st. C. Powrót do kuracji
Encortonem przez 10 tygodni.

Badanie z własnej inicjatywy, materiał surowica krwi: Immuno EF 600. Ocena
jakościowa IG-A, IG-G, IG-M – wszystkie norma. Nie stwierdzono obecności
białka moniklonalnego. Badanie: p-ciała przeciw-DS DNA P300. Wynik,
autoprzeciwciała ANTY-DS. DNA: Normy – 0 – 34,9 IU/ml – ujemny, 35 – 54,99
IU/ml – pośredni, 55 – 200 IU/ml – dodatni. Wynik badania: 8,00 IU/ml – ujemny.
W maju ,mimo Encortonu, pierwsze objawy powracają.
Może ktoś z forumowiczów spotkał się z czymś podobnym? Albo wie gdzie można
szukac pomocy. Lekarze w Lublinie i Białej Podlaskiej szukają przyczyn po
omacku a chory traci już nadzieję. Chciałam jeszcze zaznaczyć , że przez wiele
lat był pilotem na odrzutowcach i nigdy nie miał kłopotów ze zdrowiem, to
przyszło nagle.Z góry dziękuję.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Już po wszystkim ... będę walczyć dalej !!!!!
Ureplasma i Mycoplasma - z wydzieliny szyjkowej
Pneumocystis - surowica krwi Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Lekarze przyczyn choroby szukają po omacku.
Lekarze przyczyn choroby szukają po omacku.
Witam , szukam pomocy w zdiagnozowaniu chroby mojego kuzyna:
Objawy: wysokiej wartości OB, znaczne pogorszenie samopoczucia i niewielki
spadek masy ciała. Stan: ogólny średni, temp. 38C, obfite poty, bóle okolicy
klatki piersiowej, w obu jamach opłucnowych niewielka ilość płynu, płyn w
osierdziu.
Nie stwierdzono ewidentnych cech infekcji. Pobrano surowicę w kierunku
przeciwciał jądrowych. Rozpoczęto leczenie glikokortykoidami. Stan pacjenta
zdecydowanie poprawił się – ustąpiła gorączka i wcześniejsze dolegliwości.
Na podstawie objawów klinicznych i wyniku badań surowicy krwi – rozpoznano
wstępnie toczeń trzewny układowy, mimo niespełnienia kryteriów ACR.
Leczenie: Encorton, Kalipaz Prolongatum
Pobrano krew na badania: a-ds DNA- brak przeciwciał – decyzja lekarza , to nie
toczeń
Zgodnie z zaleceniem lekarza systematycznie zmniejszana dawka Encortonu – a
koniec 18 marca.
20 marca początek złego samopoczucia.
Nawrót choroby. Objawy jak wyżej. Gorączka 38 st. C. Powrót do kuracji
Encortonem przez 10 tygodni.

Badanie z własnej inicjatywy, materiał surowica krwi: Immuno EF 600. Ocena
jakościowa IG-A, IG-G, IG-M – wszystkie norma. Nie stwierdzono obecności
białka moniklonalnego. Badanie: p-ciała przeciw-DS DNA P300. Wynik,
autoprzeciwciała ANTY-DS. DNA: Normy – 0 – 34,9 IU/ml – ujemny, 35 – 54,99
IU/ml – pośredni, 55 – 200 IU/ml – dodatni. Wynik badania: 8,00 IU/ml – ujemny.
W maju ,mimo Encortonu, pierwsze objawy powracają.
Tak pokrótce wygląda walka mojego kuzyna z „nieznaną ”chorobą. Może ktoś z
forumowiczów spotkał się z czymś podobnym? Albo wie gdzie można szukac pomocy.
Lekarze w Lublinie i Białej Podlaskiej szukają przyczyn po omacku a chory
traci już nadzieję. Chciałam jeszcze zaznaczyć , że przez wiele lat był
pilotem na odrzutowcach i nigdy nie miał kłopotów ze zdrowiem, to przyszło
nagle. Za każdą wskazówkę z góry dziękuję. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: test Elisa
dziunio_f
Napisałaś, że przy teście Elisa materiałem badanym jest surowica krwi, a ja
oddawałam do badania kał synka. To jakie jemu zrobiono badanie? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: RICOTTA
RICOTTA
Watek przeniesiony z forum "wino":
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=18&w=2711654&a=2711654

Gość portalu: AST napisał(a):



> OK. Ciesze sie tez, ze zaczynasz uzywac innego tonu w dyskusji.

Skad ten paternalistyczny sposob wypowiedzi bierze sie u wielu emigrantow?

> > Roznica jest zasadnicza pomiedzy ricotta a twarogiem i mozzarella. Ta
> pierwsza
> > nie jest serem twarogowym (slowo twarog oznacza rodzaj sera) w
> przeciwienstwie
> > do tzw. twarogu i mozzarelli (ktore z punktu widzenia serowarstwa sa takim
>
> > samym serem robionym z mleka!). Ricotta powstaje z serwatki ktora pozostaj
> e
> po
> > zrobieniu twarogu (we Wloszech zwykle jest to mozzarella, ktora to nazwa i
>
> tak
> > jest kolokwializmem nie niosacym poprawnej informacji).
>
> Kazdy ser jest uzyskiwany z rozdzielenia substancji krzepliwej od serum
mleka,
> nie tylko twarog czy mozzarella. Dalsze rezultaty wynikaja z tego jaki
surowiec zostal uzyty (typ mleka, zawartosc smietyny itp) oraz z metody
produkcji.
> Czy wiec wedlug powyzszego Twojego wywodu kazdy ser mozna nazwac serem
> twarogowym?

Najpierw mala informacja o nieznanym Ci slowie, ktote uzywasz:

serum:
1. surowica krwi; płynna część krwi (osocze) bez składników powodujących jej
krzepnięcie, np. włóknika (fibryny).
2. med. preparat leczniczy lub profilaktyczny z ciałami odpornościowymi;
surowica odpornościowa.

Slowo ma dwa znaczenia. Jak widzisz zadne nie ma zwiazku z serem. W kazdym
razie po polsku.

Teraz jeszcze raz, bo kompletnie nie potrafisz zrozumiec prostego polskiego
zdania: twarog jest z mleka, a ricotta z serwatki. Bez wdawania sie dalej w
szczegoly, bo niestety niewiele rozumiesz z tego co czytasz.

> Co do mozzarelli, to jej nazwa wynika z tego ze jest formowana w "mozza", w
> takich specjalnych foremkach. Zaden to kolokwializm, tylko fachowe
okreslenie.

No wiec tak: nie zadne "mozza" tylko "mozzatura", co znaczy po
polsku "odcinanie". I oczywiscie "mozzarella" to kolokwializm, poniewaz
wedlug tradycji kulinarnej Apulii i Kampanii jest to nazwa sera z mleka tylko
i wylacznie bawolego. To co zwykle spozywasz jako mozzarelle powinno nosic
nazwe "fior di latte" lub "fiordelatte" poniewaz jest zrobione z mleka
KROWIEGO.

> Oscypki tez zreszta nie sa kolokwializmem, lecz oznaczaja konkretny typ
sera.

Moze - nie wiem. Nie ma w tej kwestii zadnych regulacji. Dosc swobodnie
traktowana tradycja produkcji tego sera jest na tyle nieprecyzyjna, ze trudno
mowic o konkretach. Nawet nazwa i miejsce pochodzenia jest dyskusyjne.


> I jeszcze jedno: twarog (jak i niemiecki quark) sa robione z zsiadlego w
> naturalnych warunkach mleka. We Wloszech do tego, aby mleko skrzeplo ( nie
> zsiadlo sie a skrzeplo) potrzebne jesz tzw. caglio. Zsiadlego mleka Wlosi
nie
> znaja.

NIGDZIE na swiecie nie stosuje sie naturalnego ukwaszania mleka przy
produkcji masowej. ZAWSZE, takze we Wloszech, dodaje sie w tym celu
podpuszczke.

>
> > Nie istnieje nic takiego jak "oryginalana ricotta" podobnie jak i nie
> > istnieje "oryginalna grana". To nic wiecej jak nazwy rodzajow serow, ktore
>
> moga
> > powstac z dowolnego mleka. Tradycja smakowa powoduje, ze zwykle sa te sery
>
> > robione z okreslonego mleka. To co probujesz podawac jako fakty, przypomin
> a
> > dowodzenie, ze jedyna "oryginalna grana" jest parmezan - kazde dziecko wie
> ,
> ze
> > tak nie jest.
>
> Co do "grana" to,( bez wchodzenia w semantyczne meritum sprawy, na
podstawie
> ktorego mozna by wywnioskowac, ze kazdy ser o ziarnistej konsystencji
> to "grana" ) sprawa jest o tyle prosta, ze produkcja serow nazywanych
> potocznie "grana" jest nadzorowana przez konsorcja. Dlatego tez "prawdziwa
> grana" to "Grana Padano" i "Parimiggiano Reggiano".

No, slabo z ta fachowoscia! A gdzie nam umknela Grana Emiliana, n.p.?

> Stad tez sprawa w Brukseli miedzy wloskim konsorcjum a jakims niemieckim
> producentem, ktory chce w Niemczech "Parmesan" produkowac...
> Poniewaz jest juz niemiecka mozzarella, moze wiec wkrotce bedzie tez
niemiecki
> parmezan.

Dawno juz jest. Dlatego mieszanie przez Ciebie w tej dyskusji nazw potocznych
z terminologia profesjonalna, prowadzi do wyjatkowego zametu. Efekt jest
taki, ze sama gubisz sie w nazewnictwie.

>
> Z nadzieja, ze uda nam sie zachowac nadal rozsadny ton dyskusji-
> milej niedzieli zycze.


Jesli ktos kompletnie zaprzecza swoim wlasnym wypowiedziom sprzed paru dni,
trudno zachowac "rozsadny ton". Swaja droga, to ciekawe jaki to jest "ton
rozsadny"? Czy taki, ktory przytakuje ewidentnym polprawdom i zwyklym falszom
plynacym zza zachodniej granicy? Dziwnie podobny ton maja wypowiedzi pana
Sommelliera.

I dziekuje za zyczenie milej niedzieli. Wzajemnie.


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: RICOTTA
giorgio_primo napisał:

> Gość portalu: AST napisał(a):

> > OK. Ciesze sie tez, ze zaczynasz uzywac innego tonu w dyskusji.

> Skad ten paternalistyczny sposob wypowiedzi bierze sie u wielu emigrantow?

Prawdopodobnie z tego, ze nauczyli sie polemizowac bez uszczypliwosci.

> Najpierw mala informacja o nieznanym Ci slowie, ktote uzywasz:
>
> serum:
> 1. surowica krwi; płynna część krwi (osocze) bez składników powodujących jej
> krzepnięcie, np. włóknika (fibryny).
> 2. med. preparat leczniczy lub profilaktyczny z ciałami odpornościowymi;
> surowica odpornościowa.
>
> Slowo ma dwa znaczenia. Jak widzisz zadne nie ma zwiazku z serem. W kazdym
> razie po polsku.

Jeden do zera dla Ciebie! Po polsku slowo serum jest uzywane w odniesieniu do
medycyny. Po wlosku "siero" odnosi sie tak samo do krwi jak i do mleka, jako ze
i w mleku jest to jego "plynna czesc, bez skladnikow powodujacych jego
krzepniecie".

> Teraz jeszcze raz, bo kompletnie nie potrafisz zrozumiec prostego polskiego
> zdania: twarog jest z mleka, a ricotta z serwatki. Bez wdawania sie dalej w
> szczegoly, bo niestety niewiele rozumiesz z tego co czytasz.

Skad ten odgorny ton u wielu rodakow w kraju?

> > Co do mozzarelli, to jej nazwa wynika z tego ze jest formowana w "mozza",
> w
> > takich specjalnych foremkach. Zaden to kolokwializm, tylko fachowe
> okreslenie.

> No wiec tak: nie zadne "mozza" tylko "mozzatura", co znaczy po
> polsku "odcinanie".

"mozzatura" to odcinanie, "mozzare" to odcinac, "mozza" to foremka do
mozzarelli.
Enciclopedia Universale Fabbri podaje wlasnie "mozza" jako zrodlo pochodzenia
slowa mozzarella. No ale Ty wiesz przeciez zawsze lepiej. Nawet lepiej niz
encyklopedia.

I oczywiscie "mozzarella" to kolokwializm, poniewaz
> wedlug tradycji kulinarnej Apulii i Kampanii jest to nazwa sera z mleka tylko
> i wylacznie bawolego. To co zwykle spozywasz jako mozzarelle powinno nosic
> nazwe "fior di latte" lub "fiordelatte" poniewaz jest zrobione z mleka
> KROWIEGO.

Na podstawie jakich zrodel to piszesz?
Owszem, jest mozzarella di buffala i jest mozzarela fior di latte, ale i jedno
i drugie to mozarella.

> > I jeszcze jedno: twarog (jak i niemiecki quark) sa robione z zsiadlego w
> > naturalnych warunkach mleka. We Wloszech do tego, aby mleko skrzeplo ( nie
>
> > zsiadlo sie a skrzeplo) potrzebne jesz tzw. caglio. Zsiadlego mleka Wlosi
> nie
> > znaja.

> NIGDZIE na swiecie nie stosuje sie naturalnego ukwaszania mleka przy
> produkcji masowej. ZAWSZE, takze we Wloszech, dodaje sie w tym celu
> podpuszczke.

Co nie zmienia faktu, ze w warunkach domowych twarog jest wyrabiany z zsiadlego
w naturalnych warunkach mleka, natomiast mozzarella nie.

> > Co do "grana" to,( bez wchodzenia w semantyczne meritum sprawy, na
> podstawie
> > ktorego mozna by wywnioskowac, ze kazdy ser o ziarnistej konsystencji
> > to "grana" ) sprawa jest o tyle prosta, ze produkcja serow nazywanych
> > potocznie "grana" jest nadzorowana przez konsorcja. Dlatego tez "prawdziwa

> > grana" to "Grana Padano" i "Parimiggiano Reggiano".

> No, slabo z ta fachowoscia! A gdzie nam umknela Grana Emiliana, n.p.?

Albo Grana Mantovano, no nie? Ile jeszcze gatunkow znasz? I jaki jest ich
udzial w ogolnej produkcji sera typu "grana"?

producentem, ktory chce w Niemczech "Parmesan" produkowac...
> > Poniewaz jest juz niemiecka mozzarella, moze wiec wkrotce bedzie tez
> niemiecki
> > parmezan.

> Dawno juz jest

Jezeli masz na mysli tarty ser pod nazwa "Parmesan", to tak, tylko ze nie
chodzi o ser tarty lecz o swiezy.
A takiego jeszcze w zadnym sklepie nie widzialam.


> Dlatego mieszanie przez Ciebie w tej dyskusji nazw potocznych
> z terminologia profesjonalna, prowadzi do wyjatkowego zametu. Efekt jest
> taki, ze sama gubisz sie w nazewnictwie.

Kto tu co z czym myli? Kto tu wymysla, ze "mozzarella" to kolokwializm?

> Jesli ktos kompletnie zaprzecza swoim wlasnym wypowiedziom sprzed paru dni,
> trudno zachowac "rozsadny ton". Swaja droga, to ciekawe jaki to jest "ton
> rozsadny"? Czy taki, ktory przytakuje ewidentnym polprawdom i zwyklym falszom
> plynacym zza zachodniej granicy?

Jakim FALSZOM????
I cos ty sie tak na mnie uwzial, Giorgio?
Nie mozesz przelknac paru wlasnych brakow w znajomosci tematu "wino" (bo od
tego sie zaczelo) i usilujesz to pokryc arogancja?

> Dziwnie podobny ton maja wypowiedzi pana
> Sommelliera.

Nie jestem Sommelierem. Nie posiadam "bialych krukow". Nie jestem tez
wszystkowiedzacym i zawsze lepiej wiedzacym "giorgio primo".
Ale pewne rzeczy (jak np. to jak sie przecietny Wloch w wino zaopatruje i gdzie
je przechowuje, dlaczego Amarone nazywa sie tak, a nie inaczej, do czego sluzy
ricotta, dlaczego rocznik 97 byl tak dobry w Toskanii itp itd) po prostu wiem.
A forum powinno sluzyc wymianie WIADOMOSCI, nie wymianie zlosliwosci.

Klaniam sie!
AST
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku