Widzisz odpowiedzi znalezione dla hasła: super kobiety





Temat: uff, czyl jak dobrze byc wyrodną feministką
piekne sa punkty 11-21!! no bomba hahah

mnie zabraklo jednak jednego waznego czynnika wspolczesnej super kobiety: gdzie
domestos??!!
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czuję sie jak podglądaczka... WITAJCIE :)
Witaj Honorato!
Na tym forum są po prostu super kobiety - będzie Ci tu dobrze

Ewa Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: bielizna szyta na miare
eej super
Kobiety, wpisujcie się ten wątek może być naprawdę wartościowy! Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Lubna:))))
Dzisiaj byłam W Gracji na Strzeleckiej - to moja pierwsza w ogóle wizyta w takowym salonie. I było super Kobiety były przemiłe, rzeczowe. Trochę się zmieszałam na pytanie, ile pieniędzy jestem gotowa przeznaczyć na suknię, ale powiedziały, że za 800 zł mogę mieć już coś naprawdę pięknego, tylko mało zdobionego. Ja mogę przeznaczyć na sukienkę tak ok. 1000 zł, co uznały daje mi ogromny wachlarz możliwości. Są tam wyprzedawane kolekcje 2006, w komisie są i podobno za 400 zł, ale nie oglądałam.
Pani usiadła ze mną na kanapie i pokazywała różne modele z katalogów chyba z godzinę, żeby się zorientować, co lubię i ewentualnie coś do- lub odradzić.
Potem macałam różne materiały i mialam mówić, w jakim bym się sobie podobała
Gorąco zachęcały też do przymiarek, żebym się rozeznała, bo a nuż po założeniu czegoś, co nie bardzo wpada mi w oko, okaże się, że to strzał w 10.
Jutro na 16 idę więc się poprzebierać ;P
Same też pokzazły jeden model, który będzie w grudniu do przymiarek, bo uznały, że widzą mnie w czymś takim - narzeczony zdjęciem był zachwycony Zostawiłam mój nr tel i będą dzwoniły, kiedy suknia już będzie przywieziona. Podkreślały, żebym się nie bała, nie jest to nic zobowiązującego, co mnie uspokajało o tyle, że wiem, że one wiedzą, że wcale niekoniecznie się na to zdecyduję
Było bardzo przyjemnie, miło, mogłam wszystko dotykać, zdejmować z wieszaków, oglądać, nikt nie chodził za mną krok w krok.
Jutro, najdalej pojutrze pójdę do Cymbeline i na Strzelecką do tych innych salonów, być może zajrzę jeszcze do sklepów na Głogowskiej i wszystko Ci napiszę.
Niemniej w Gracji choć byłam pierwszy raz i wyglądałam w tych moich kolorowych chustach i koralach bardziej jak dziecko niż kobieta, to potraktowano mnie z taką uwagą, powagą i sympatią, że mam ochotę tam wrócić.



Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Poranna kawa na forum
witaj Paulina,Wy to jestescie super kobiety noo-pol dnia biznes women a drugie
pol super mamy ;)
Nadia na pewno tesknie za mama caly dzien,a co ;) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pocztówka z wakacji!
Wróciłem.Pogoda super.Kobiety piekne i powabne na plazy. Piwko odpowiednio
schlodzone bylo kazdego wieczoru.Tylko dlaczego musialem ogladac koszmar w
wykonaniu zespolu Wisly:(
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: koncerty i inne
21 kwietnia Metro 'LADYTRON' $15
super kobiety, swietne glosy, polecam :) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: do effaty
aja mam w ulubionych !!!! bo jestescie super kobiety!!! i was bardzo lubie!!!
ps, nadal mi nie dziala buuuu zaraz sie porycze ! a moj syn informatyk nie ma
czasu dla mamy !!!! lezka z lezka tanczy smutno . .
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Brakuje mi 22 monet
Super kobiety, ze wam się udało Gratuluję.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: A moze mną sie jakaś piękność zainteresuje????
Koles, z letargu to sie samemu trzeba budzic. Kazdy by chcial, zeby pieknosc
zapukala do drzwi i odwalila cala robote. Mamusi ci brak czy co? O super kobiety
trzaba zabiegac a nie lezec odlogiem.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: ile Pani ma lat?
cholera, mój syn ma 20 lat ;)))))
Muszę przyjąć do wiadomości, że takie super-kobiety oglądają się i za nim. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kobiece lozkowe manipulacje i nawini mezczyzni
Chyba dlatego, że niektórzy ludzie spełniają się w odgrywaniu ról, a
nie przeżywaniu życia. Udaję orgazm, bo pretenduję do miana super-
kobiety (super-kobieta go wszakże ma).
sssssssssssssssss................;->
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: czego/kogo faceci szukają na portalach randkowych
> Stereotyp na stereotypie. No i jeszcze jeden stereotyp
> Może przecież tak być, że całkiem wartościowy i atrakcyjny facet
> wyposażony w pewną dozą wybredności szuka sobie wyjątkowo
atrakcyjnej
> partnerki. A jako, że nigdzie mu się nie śpieszy to zanim spotka

> właściwą i odpowiednią to będzie się spotykał się np. z 6 inszymi
> atrakcyjnymi kobietami.
> Ten opisany wyżej facet może też składać swoją bieliznę w
trójkąciki
> co automatycznie go wyrzuca z kategorii "starych kawalerów"
>
> eM.

po pierwsze:
Ja nie piszę o atrakcyjnym facecie. Piszę o wnioskach wysnutych na
podstawie własnych doświadczeń jak również obserwacji otoczenia, a
dotyczących NIECIEKAWYCH facetów (czyli - dużym skrótem -
nieatrakcyjnych), do tego samotnych w tym sensie, iż wyraźnie
cierpiących z tego powodu, i nie kryjących tego, że chcą znaleźć
kobietę "na dłuzej", czyli "ustatkować się". Tak jak Ty wyciągasz
wniosek o niepoukładaniu emocjonalnym na podstawie własnych
doświadczeń z kobietami na sympatiach i im podobnych. Tak samo ja.
A że moje obserwacje ślicznie pokrywają się ze stereotypami- cóż,
skądś te stereotypy się biorą.
PO drugie: nie piszę ani o wartościowym, ani o niewartościowym
facecie. Co ma piernik do wiatraka w ogóle. Może być
sobie "wartościowy" facecik, czyli w moim pojęciu: mądry, dobry,
życzliwy, uczciwy, z zasadami, bla bla bla. A jednocześnie
zakompleksiony z powodu faktycznej/domniemanej nieatrakcyjności i
dlatego też równie rozpaczliwie, co uparcie poszukujący super
kobiety, której obecność u boku doda mu splendoru. Tyle że
faktycznie, takie lasencje są rozchwytywane niestety. Tak więc nasz
zakompleksiony facecik, nieważne czy i na ile wartościowy, uparcie
trwając przy swoich wyśrubowanych kryteriach, przeobrazi się
któregoś z kolei roku w starego kawalera składajacego gacie w
ksotke. A dlaczego akurat w kostkę? Bo to symbol (był taki film pt
Bridget Jones, nie namawiam, bo ponoć dla kobiet, ale m.skr.zd.
świetnie oddający sprawiedliwość stereotypom wszelakim, które
okazują się być rzeczywistością)
Tyle. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Medycyna CHINSKA - TCM
a co do wilgoci, jesli nie przestanie tak padac, jak to ma miejsce o d tylu
dni, moje yang zupelnie zaniknie i bede potrzebowala SUPER-KOBIETY do masazu!
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jak odróżnić hypomanię od dobrego nastroju?
Miron,
Dziękuję serdecznie za Twojego posta - cieszę się, że akurat Ty odpowiedziałeś.
Generalnie o ile dobrze rozumiem ChAD, to stany maniakalne (no może raczej
hypomaniakalne) są przyjemne i gdyby nie to, że po pewnym czasie prowadzą
do "przepalenia" bezpieczników i do depresji, to chyba nic w tym złego, że
człowiek jest szczęśliwy i cieszy się życiem...
Dużo czytam o ChAD, przyglądając się sobie, 4 lata temu 1-szy raz trafiłem do
psychiatry szukając pomocy w depresji, leki nie specjalnie na mnie działają,
teram mam 4 epizod depresji od tamtej pory. Depresja wraca z dość dużą
regularnością co kilka miesięcy.
W tym roku jeszcze miesiąc przed depresją uważałem się za osobę szczczęśliwą -
byłem w trakcie "podrywania" super kobiety, z którą chciałem się żenić, mieć
dzieci. Nakręcony byłem strasznie na główny cel "zdobycie jej". Ze snem były
trochę problemy - wczesne budzenie się i już myślałem o niej...
Wszystko się posypało w 2 tygodnie... Zacząłem odczuwać zmęczenie, brak sił,
kłopoty z koncentracją i wszytskie inne objawy depresji.
Z drugiej strony, nigdy moja rodzina nie widziała u zbytnich górek, które
budziłyby zaniepokojenie.
Nawet w okresach kiedy dobrze się czułem i tak zawsze rano potrzebowałem rano
wypić kawę na rozpęd, pospać rano do 11-ej też zawsze lubiłem. Czy to nie kłuci
się z hypomanią??? Chyba, że chypomania może trwać krótko... np. 3 tygodnie...

A jak z lekami w Twoim przypadku?
Bierzesz lit albo inne stabilizatory? Pomagają?
Wspominałeś też o elektrowstrząsach - bardzo mnie to ciekawi, ponieważ - jak
wspominałem - leki nie za bardzo pomagają, jeśli EW ma prowadzić do szybkiej
poprawy, to może lepiej poświęcić kilka tygodni i wrócić do życia niż wegetować
miesiącami w depresji.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!!!
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Renault Megane Coupe czy Opel Tigra
oba sa dla kobiet lub gejow. Tigra to pomylka (tak samo jak Calibra), a w Megan
super kobiety sie prezentuja. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: faceci lubicie rude dziewczyny?
uwielbiam super kobiety. pozdrawiam rude. chcialbym miec ruda kolezanke.
nigdy niemialem okazji. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Bezpłatny kurs komputerowy dla bezrobotnych kobiet
SUPER!!
Kobiety zawsze miały gorzej, może się nauczą i będą lepiej postrzegane. Fajnie,
że bezpłatne - chyba zapisze siostre :)

Młody Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zesp Szkół Budowl nr2 - ceramik-ktoś przeżył??
hej ja chodziłam ale do ceramika było fajowo wychowawca Wyżeł, był tez Pepin,
Wiga, Pupa super ludzie to Michał Lewicki, super kobiety Basia Wiśniewska
szkoła z tradycjami juz tekiej nie będzie Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Prezydent Krzywy obiecał, ale zapomniał...
Panie Andreasie no co pan,chłopak się baaardzo starał,tylko
zapomniał,on tylko zapomniał,przecież zatrudnił super kobiety,a
to "prawie" to samo co zrównoważony udział obu płci w każdej sferze
życia,czyż nie. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 100 mln zł. dotacji dla Fiata
Super. Kobiety prowadzące własne firmy nie dostaną na urlopie macierzyńskim składki emerytalnej z budżetu (chociaż Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy są tu jakieś w miarę fajne kobiety ?
tu sa tylko i wyłącznie świetne, inteligentne, rewelacyjne, śliczne super
kobiety:))
Więc nie rozumiem czemu Runek szuka tylko takich w miare fajnych ?? :D:PP
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ostrzezenie
nie daje dupy, panny z krakowa sa super kobiety a co tam burak u ciebie?
spakowales walizke bo cos pisales ze sie do krakowa wybierasz na 2-3 dni Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pogarda...
kobieta jest winna z natury
jak porzebują to ok
ale oni sie nurzają w desrukcji poczuciu skrzywdzenia i własnei własnej
niewinnosci

a jak ktoś lubi poskraamiac złosnice to super
kobiety to doceniają Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pogarda...
a jak ktoś lubi poskraamiac złosnice to super
> kobiety to doceniają

Solaris :DDDD
Czyżbyś lubiła....? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Wykorzystanie kobiety w reklamie
nie czytałem tego artykułu, ale nie zwracam uwagi na reklamy, w których dodat-
kiem do produktu są super kobiety,super mężczyzni i gaworzące dzieci. Może re-
klamy są żle zrobione ? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy mężczyzna potrzebuje małżeństwa?
Trochę autokrytycyzmu proszę!!!
Artykuł nie był w swoim zamierzeniu wykładem tego jakie są kobiety i to
WSZYSTKIE - tak naprawdę. Artykuł był szyderstwem z pewnego modnego i
lansowanego przez wiele pism kobiecych modelu. Jest to model, który byc może w
odwecie za wieki opresji, nie uczy rozumienia mężczyzn. Model w wielu pnktach
szalenie roszczeniowy. I nie ma co się czepiac szczegółów podanego przykładu,
rozmyslnie przeciez przerysowanego, bo nie w nich tu rzecz. Chodzi raczej o to,
że spora cześć kultury masowej próbuje wychodowac takie swietne super -
kobiety, które teraz beda wymagac od facetów, a jak oni sie nie sprawdzą to -
precz. I wtedy dawaj opowiadać o mięczakach, o tych słabych facetach,którzy
sie boja kobiet, o tym że dziś prawdziwym mężczyzną jest tylko baba (nie
słyszałyście takich rozmów i nie rowadziłyście z przyjaciółkami drogie panie?
Bo ja tak...).
Model, który wysmiewa Wrzosińska, powstał z powszechnego (a często także
opartego na faktach) przekonania o cierpiętnictwie kobiety w małżeństwie (on
nic nie rozumie...). Jest jakby odwrotna strona lustra. A co do lustra to
poczytajcie tutejsze forum...
Dziwi mnie tylko, że forumowicze tak mało wykazuja samokrytycyzmu i (wybaczcie)
umiejętnosci rozumiejącego czytania, a tak wiele "ducha bojowego" - ona (ta
Wrzosińska) nas obraża!!! Nie pozwala nam cierpieć, być poświęcającymi się,
mądrymi, zapracowanymi na dwóch etatach, ofiarami mezów egoistów, którzy nawet
zarobic dobrze nie potrafia, siedza na kanapie pred telewizorem, nie rozumieją
wyższych aspiracji a zdradzaja, jak tylko się nadarzy okazja...(Dla pewności
wyjasniam - to tez kpina).POzdrawiam wszystkich z poczucie humoru i pewna dawka
autokrytycyzmu - jest równie cenny jak platyna i brylanty. E. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Berlin 2009. Mistrzostwa świata w lekkiej atlet...
Brawo Anita rekord swiata szkoda ze nie ma juz
z nami Kamili wielkiej sercem super kobiety i swietnej sportsmenki.
697952.w.interia.pl Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zdjęcie dnia: Caster Semenya z kolegami i koleż...
Zdjęcie dnia: Caster Semenya z kolegami i koleż..
wacka raczej nie ma :) uczylem sie kiedys w gimnazjum o zjawisku "super kobiety" no i caster taka jest a dotego pojadla testosteronu no i są efekty. No a spodnicy moze nie miec, no bo mogla sie wstydzic np grubych nog Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Partia Kobiet
no oczywiscie, ze jest roznica miedzy SLD, a LPR... dobrze to wiem...
powodzenie partii to masowość?
super - kobiety są OGROMNĄ MASĄ :)
a z tego, co wiem - partie te popiera wielu MEŻCZYZN, m.in. lekarzy.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Raczki piszcie
Mam znajoma z pod znaku raka i ciocie ale nic zlego nie powiem bo to super
kobiety ,matki,sasiadki,zonki:) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Chcialbym byc "zlapany na dziecko"....
Mysle, ze Filip jest wspanialym mezczyzna.A kobiety, ktore poznaje sa zbyt
"wyemancypowane".Szczerze zycze mu super kobiety. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Szukam super kobiety...
Szukam super kobiety...
z ktora ukradne trzy konie i duzo szczescia... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Szukam super kobiety...
henricus napisał:
Szukasz super kobiety.
> z ktora ukradne trzy konie i duzo szczescia...

A co ty masz takiego super henricusie?
Chyba nie jesteś Henricusem Pidyarto?


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Inspiracja, czy zabojcza broń?...:)))
Oni są przewidywalni.Pech jest wtedy po stronie Super Kobiety;) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Inspiracja, czy zabojcza broń?...:)))
...Ale wtedy jaki cel ma mężczyzna, ktory jest celem Super Kobiety?
:)
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Inspiracja, czy zabojcza broń?...:)))
jednym słowem zycie SUPER KOBIETY to jedno wielkie "SAFARI"...? :) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Inspiracja, czy zabojcza broń?...:)))
"Niech zyją SUPER KOBIETY".... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy dojrzałe kobiety uprawiają sex z 20latkami?
malo jest takich kobiet. Ja mam 30 lat i mialem wiele kobiet po 40. To sa super
kobiety. Wiedza czego potrzebuje i nie sciemniaje jak 18-nastki Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Co nowego o Wołominie
Ja będę wiedziała coś pod koniec października jak tam urodzę. Narazie chodziłam
do szkoły rodzenia prowadzonej przez położne z tego szpitala i jestem bardzo
zadowolona. Super kobiety. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: IMIDZ - Kasprzaka-prosze o opinie.
Witaj!
35 tydzień to poważna sprawa.
Ja urodziłam tam 5 m-cy temu. Miałam cesarkę. Sama operacja przebiegła w
przyjaznych warunkach - potem było gorzej (nawet bardziej obrazowo - sodoma i
gomora). Myślę, ze jest późno w Twoim wypadku i nie zmienisz już zdania o
swoim wyborze. Ja żałuję, ze tam rodziłam bo warunki są podłe. Czytałam opinie
tak jak Ty ale nie traktowałam ich poważnie.

Miałam wykupioną salę komercyjną - bez tego nie wyobrażam sobie co by było.
Mąż może wówczas z Tobą przebywac całą dobę - a przydaje się po cesarce -
naprawdę. Sama zajmujesz się maleństwem... Niestety koszt 250 zł za dobę -
bardzo wysoki - wyposażenie takiej sali nawet tyle nie kosztowało. Ale masz
spokój, łazienkę i to jest ważne po porodzie.
Na dyżurze nocnym - jedna połozna na cały parter - koszmar, bo poza salami
komercyjnymi ma również pod opieką patologię ciąży a tam cały czas się cos
dzieje - wiec dla ciebie nie bardzo ma czas. Ale dziewczyny są bardzo miłe i
starają się jak mogą więc trzeba to docenić.
Jeżeli będziesz na górze - polecam 2 pielęgniarki - Pani Marzenka i Pani
Małgosia - super kobiety. Na nie zawsze możesz liczyć i one mają właściwe
podejście.
Na obchodach uważaj na pediatrów - generalnie tragedia bo do nas wkólko
przychodził jeden - nieduży i mrukliwy - słaby lekarz. Wmawaiał nam, ze mały
ma zatkane kanaliki łzowe i dlatego ropieją mu oczka. Po wyjsciu ze szpitala
poszliśmy do okulisty i okazało się, ze w szpitalu zarażono go zapaleniem
spojówek. Po 6 dniach leczenia było już dobrze. Tylko jedna Pani pediatra była
raz i ona znała się na rzeczy... niestety - była tylko raz.
Co do lekarzy - są różni ale generalnie w porządku. Uważaj tylko na małą,
młodą, elegancką blondynę - włosy do ramion - sadystka.

Życze powodzenia - maleństwo jest najważniejsze.

ps. dopilnuj badania przesiewowego słuchu u swojego skarba - to ważne a my
musieliśmy się o to upomnieć... przy wypisie poproś położną o "skarb malucha".





Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Przedwakacyjne spotkanie w parku???
Super Kobiety! Już się cieszę, jak się uda będę ciut wcześniej Ktoś jeszcze?
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: dlaczego został sakasowany moj watek??
ze sa super kobiety to wiem...i bardzo je lubie
ale mi działaja na nerwy jakieś trolice... okropność poziom piaskownicy
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: ,,Koszmar w dresie" = ,,przeciez mam dziecko"
Masz rację w kościach nie ma nic ładnego ..Wręcz odstrasza taki
widok , ale jak to zwylke bywa te chudziny uważaja się za super
kobiety a to nie prawda .Na co komu szkielet?Kochanego ciałka nigdy
dość!! Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: dla tych co brzydną..i tych co się tym nie przejmu
dla tych co brzydną..i tych co się tym nie przejmu
.....
to dla kolegi ..którym los brzydkich kobiet nie jest obojetny...
i tych które do rozpaczy doprowadza mysl, ze będa musiały wyskoczyc z rozmiaru
dziecinnego i wskoczyc w np 40..
i tych którzy maja to w głebokim powazaniu ...

Coś optymistycznego dla super kobiety (i niektórych facetów)..

Gdy byłam młodsza ważyłam parę kilo mniej. Nie potrzebowałam wciągać
brzucha, gdy miałam na sobie obcisłą sukienkę
Dzisiaj jestem już starsza i moje ciało się wyzwoliło.

Istnieje pewna forma elastycznego komfortu, tam gdzie kiedyś była talia.
Włoskie buty muszą być większe o dwa numery, żebym w ogóle mogła wsadzić
je na nogi, a krok w rajstopach zbyt często znajduje się na poziomie kolan.

Zrozumiałam jednak, że nie ma znaczenia, jeśli coś złego się przydarzy albo
jak czarny jest dzisiejszy dzień: życie idzie dalej i jutro będzie lepiej.
Zrozumiałam, że o człowieku dużo świadczy jak sobie radzi z tymi 3 rzeczami:
1. Deszczowy dzień
2. Zagubiony bagaż
3. Splątane łańcuchy z lampkami na choinkę.

Zrozumiałam, że obojętnie jaki ma się stosunek do rodziców, to się tęskni
za nimi, gdy już ich nie będzie.
Zrozumiałam, że zarabiać dobre pieniądze i móc sobie pozwolić na wiele
rzeczy to nie to samo, co mieć dobre życie.
Zrozumiałam, że życie daje czasami jeszcze jedna szanse.
Zrozumiałam, ze przez życie nie można przejść z rękawicą baseballowa na
obu rękach. Czasem trzeba też wyrzucić piłkę.
Zrozumiałam, że jeśli coś postanowię głęboko z serca to najczęściej
jest to właściwa decyzja.
Nauczyłam się, że jeśli sama jestem zraniona to nie znaczy, że mogę ranić
innych.
Nauczyłam się, że każdego dnia należy wyciągnąć rękę do kogoś.
Każdy potrzebuje serdecznej myśli i przyjaznego klepnięcia po plecach.
Zrozumiałam, że muszę się jeszcze dużo nauczyć.
Zrozumiałam, że ludzie zapomną co im powiedziałam albo uczyniłam, ale
nigdy nie zapomną uczuć, jakie w nich wzbudziłam.

Pozdrawiam

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Przyjaciolka-kto to taki???
Moje przyjaciolki to super kobiety, takie z jajami, nie histeryczki,
nie dziumkaja jak dzieci nawet jak dzieci porodzily, nie zmieniaja
sie od lat. Mozna z nimi konie krasc. Nasza przyjaznsie nie
zmienia, mimo odleglosci i innego stylu zycia. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: wiersz Rae Stabosz -- komentarz
Wlodzimierz Holsztynski <guru@gazeta.SKASUJ-TO.plnapisał(a):


--

       Opóźnione Spełnienie

           Miękkie złoto
           Wokół mego palca
           A ty który klepiesz mnie po tyłku
           Na boisku siatkówki -
           Do zobaczenia w przyszłym życiu!

Rae D. Stabosz,
1990-03-29 (r.a.p.)
tl. z ang. wh

**************************


Dziękuję, Włodku, za komentarz,
a w szczególności za wyjaśnienie,
że w wallyball grają także ściany.

Od siebie dodam, jak czuję to
miękkie złoto. Po zdjęciu
obrączki, ciągle ma się wrażenie
że ona pozostaje na palcu (nawet
jeśli minęły tygodnie). Jest
to wrażenie specyficzne i moim
zdaniem przymiotnik "miękkie" dobrze
je opisuje.
Zdjęcie obrączki przed grą w siatkówkę
jest bardzo prawdopodobne.

W "Opóźnionym spełnieniu"
mamy dwa wrażenia dotykowe:
- obrączka wokół palca
- klepnięcia w tyłek

mamy dwa ograniczenia:
- obrączka wokół palca (symbol wierność i trwałości)
- ściany boiska (zasady gry, w których nic nie ma
na temat klepania kogokolwiek w tyłek, ale boisko
zawiesza niektóre normy. Klepanie się po plecach
i poniżej pleców staje się czymś naturalnym)

- gra wymaga dwóch stron.
Siatkówka to wyjątkowy rodzaj gry zespołowej,
w której kontakt z piłką odbywa się
przez chwilę - krótką jak klepnięcie.

Moim zdaniem "podwójność"
ładnie koresponduje
z tematem wiersza, którym jest
związek dwojga ludzi.

Ciekawa jest też obrazowanie,
stopniowy odjazd od detalu
obrączka -palec -kobieta z mężczyzną
-boisko -...

Ładnie to współgra z rozszerzaniem się
możliwości interpretacyjnych.

PLka słowami:
"do zobaczenia w przyszłym życiu"
może mówić klepiącemu:
"chciałbyś, ale to niemożliwe. Spadaj głąbie!"
albo:
"mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy"

Emocjonalną sytuację komplikuje jeszcze to,
że klepiący, może być mężem PLki.

Dziękuję, Włodku, że przywołałeś słowa
przysięgi małżeńskiej. "dopóki śmierć
nas nie rozłączy". Ładnie zamyka to
klamrą cały utwór. Obrączka - przysięga
małżeńska.

Fajny jest ten zapis myśli PLki
w zaskakującej scenerii.
Tu hałas boiska, emocje gry,
wysiłek fizyczny, doping, punkty,
a ona filozofuje. Super! Kobiety
są niesamowite!

Wiersz ten zapisuje niepokój,
dwuznaczność "flirtu" lub napięcie
między spełnieniem a niespełnieniem w małżeństwie
Smutek i przyjemność
wywoływaną przez zastanawianie się
"co by było gdyby". Jest w tym jakaś
samotność. Może szczególnie uwypuklana
w polskim tłumaczeniu przez "palec".
Wiersz porusza część mojej natury,
którą nazywam kobiecą.

Dzięki.
Pozdrawiam,
jul

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: czego/kogo faceci szukają na portalach randkowych
> Ja nie piszę o atrakcyjnym facecie. Piszę o wnioskach wysnutych na
> podstawie własnych doświadczeń jak również obserwacji otoczenia, a
> dotyczących NIECIEKAWYCH facetów (czyli - dużym skrótem -
> nieatrakcyjnych), do tego samotnych w tym sensie, iż wyraźnie
> cierpiących z tego powodu, i nie kryjących tego, że chcą znaleźć
> kobietę "na dłuzej", czyli "ustatkować się". Tak jak Ty wyciągasz
> wniosek o niepoukładaniu emocjonalnym na podstawie własnych
> doświadczeń z kobietami na sympatiach i im podobnych. Tak samo ja.
> A że moje obserwacje ślicznie pokrywają się ze stereotypami- cóż,
> skądś te stereotypy się biorą.
> PO drugie: nie piszę ani o wartościowym, ani o niewartościowym
> facecie. Co ma piernik do wiatraka w ogóle. Może być
> sobie "wartościowy" facecik, czyli w moim pojęciu: mądry, dobry,
> życzliwy, uczciwy, z zasadami, bla bla bla. A jednocześnie
> zakompleksiony z powodu faktycznej/domniemanej nieatrakcyjności i
> dlatego też równie rozpaczliwie, co uparcie poszukujący super
> kobiety, której obecność u boku doda mu splendoru. Tyle że
> faktycznie, takie lasencje są rozchwytywane niestety. Tak więc nasz
> zakompleksiony facecik, nieważne czy i na ile wartościowy, uparcie
> trwając przy swoich wyśrubowanych kryteriach, przeobrazi się
> któregoś z kolei roku w starego kawalera składajacego gacie w
> ksotke. A dlaczego akurat w kostkę? Bo to symbol (był taki film pt
> Bridget Jones, nie namawiam, bo ponoć dla kobiet, ale m.skr.zd.
> świetnie oddający sprawiedliwość stereotypom wszelakim, które
> okazują się być rzeczywistością)
> Tyle.

Jeśli to Twoje wnioski to oki-doki. Nie będę dalej się czepiał.

Ale tak czy siak tego typu obserwacje mogą być jakąś formą
usprawiedliwienia braku założonego wcześniej entuzjazmu ze strony
faceta z którym się koresponduje. Sam łapałem się na tym, gdy nie
łapałem kontaktu z atrakcyjną i ciekawą niewiastą że w głowie nieomal
automatycznie próbuję sobie podważać jej atrakcyjność i ciekawość
- "Wcale nie jesteś taka pikna. Nie chciałaś ze mną gadać, jeszcze
będziesz żałowała"

A Twoja definicja "wartościowości" połączonej z posiadaniem
kompleksów idealnie pasuje też do moich obserwacji na temat niewiast,
które nie publikują swojego zdjęcia na randkach internetowych. W
wielu przypadkach są chyba one właśnie takie, co i tak sprawia, że w
głowie mają "nieuporządkowane sprawy"

eM.


___
"Prawie" sprawdza się tylko w przpadku rzutu podkową lub granatem Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Cesarka - jak i gdzie? KRK
I wielka szkoda, że nie bierzecie pod uwagę
I wielka szkoda, że nie bierzecie pod uwagę szpitala im.
Żeromskiego. Moja żona rodziła tam syna niespełna 2 lata temu, a
wcześniej długo leżał na patologii. Mamy stamtąd dobre wspomnienia.

1. Musisz pamiętać, że wiele zależy od tego w jakiej kondycji będzie
dziecko po porodzie. Gdy moją żonę zszywali i przewijali, to położne
zaprosiły mnie do pokoju obok, gdzie dziecko było myte i badał je
wstępnie neonatolog. Następnie małego przewieźli do specjalnej sali
dla noworodków, gdzie został dokładniej zbadany i zaszczepiony. Żona
w tym czasie została przewieziona do sali poporodowej.

2. Żona miała znieczulenie ogólne, więc dość długo była mało
kontaktowa, ale Jakuba jej przywieźli zaraz po badaniu i zostawili
obok. Gdy tylko odzyskała w pełni świadomość, położne od razu dały
jej dziecko, aby przystawiała do piersi.

3. Na sali było 4 kobiety i powiem Ci, że to bardzo dobrze.
Szczególnie, jeżeli to Wasze pierwsze dziecko. Nigdzie się tyle żona
nie dowie, co na sali poporodowej od koleżanek. Owszem, niektóre
kobiety są mało towarzystkie i chcą samotności, ale większość
właśnie chwali sobie towaszystwo innych osób. Samotność może jest
dobra przez parę godzin, ale potem zaczyna być zwyczajnie nudno.

4. Ojcowie dzieci i rodzina mają wstęp na salę poporodową bez
ograniczeń. Trzeba tylko zachować rozsądek i nie przeginać. Innym
kobietom na sali to nie przeszkadza, bo do nich też przychodzą
partnerzy i siedzą całymi godzinami.

5. Gadanie o ranach pooperacyjnych, możliwości zakażenia itp. należy
między bajki włożyć. Po to operacje robie się w osłonie
antybiotykowej, a potem przeprowadza częste inspekcje rany
pooperacyjnej, aby ograniczyć możliwość zakażenia. To, że przyjdzie
ojciec do dziecka wiąże się naprawdę z niewielkim ryzykiem
zakażenia. Przyniesie na sobie banalne paciorkowce, a bać się trzeba
spasażowanego wielokrotnie szpitalnego gronkowca.

6. Nowe zalecenia (od kilku lat) każą bardzo szybko stawiać na nogi
kobiety po cesarce. Wszystko zależy od tego kiedy był poród. Ale jak
wcześnie rano lub w nocy, to już wieczorem tego samego dnia położne
będą pomagały żonie wstawać (bardzo ostrożnie).

7. Za wyjątkiem traktu porodowego, w Żeromskim jest obskurnie i
brzydko. Szpital po prostu wymaga remontu. Myślisz, że zwraca się na
to uwagę? Otóż niewielką. Wiesz co decyduje o tym, że szpital miło
się wspomina? Personel! W Żeromskim Położne to anioły. Super
kobiety, które są praktycznie na każde zawołanie. Podają dziecko,
jak trzeba to przewijają, same pilnują godzi mycia. Jeżeli kobieta
czegoś nie może lub nie chce (!) robić przy dziecku, to przynajmniej
w tych pierwszych dobach robią to za nią.

8. Nasze drugie dziecko przyszło na świat na Ujastku. Rodziliśmy
tam, bo Natalka była wcześniakiem i musieliśmy jechać do szpitala z
oddziałem intensywnej opieki neonatologicznej. Gdyby nie to,
bylibyśmy drugi raz w Żeromskim.
Ładny szpital, po remoncie, wszystko nowe. Sale dwuosobowe z
łazienkami. Ale: na suficie widziałem grzyb, w łazience pod
prysznicem również. Na korytarzy dwukrotnie widziałem na własne oczy
radośnie biegnącego karalucha. Położne, poza nielicznymi
przypadkami, z gatunku wiecznie niezadowolonych larw. Dokazują co
niemiara, ale żeby pomóc to nie ma chęci. Nadęte babszytle, które
potrafią tylko narzekać i być opryskliwe. Każdą współlokatorkę mojej
żony były w stanie doprowadzić do płaczu.

Podsumowując: zacznij brać szpital Żeromskiego pod uwagę. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku