Widzisz odpowiedzi znalezione dla hasła: suchy duszący kaszel





Temat: Kaszel
Sun, 3 Oct 2004 09:46:15 +0200, justy napisał(a):


kaszel lubi się utrzymywać jeszcze długo po wyleczeniu infekcji. jeśli jest
to suchy duszący kaszel utrudniający np. zasypianie, to można pomyśleć o
Thiocodinie, Sinekodzie lub jakimś dextrometorfanie.


Myślałam o Thiocodinie, a napisałam Coffedon.
Przepraszam.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kaszel


Sun, 3 Oct 2004 09:46:15 +0200, justy napisał(a):

| kaszel lubi się utrzymywać jeszcze długo po wyleczeniu infekcji. jeśli
jest
| to suchy duszący kaszel utrudniający np. zasypianie, to można pomyśleć o
| Thiocodinie, Sinekodzie lub jakimś dextrometorfanie.

Myślałam o Thiocodinie, a napisałam Coffedon.


Tak, Tchiocodin jest b. skuteczny, ale niestety na recepte.

M.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Proszę o porade
Proszę o porade
Pannie doktorze proszę o porade.
Mój roczny synek ciągle choruje. Zaraża się od siostry, która
przynosi horoby z przedszkola. Dzisiaj od rana jest marudny i
płaczkiwy i kiedy go połoze strasznie kaszle. Jest to taki suchy
duszący kaszel i mały budzi się co pare minut. Lekarze do których
chodzę w przychodni twierdzą, że nic mu nie jest i to tylko katar
powoduje ten kaszel. Już sama nie wiem, nie ma gorączki ani chrypki.
Co to może być?

Mam też pytanie odnośnie starszej córki. Odkąd poszła do przedszkola
ciągle jest wysypana. Teraz ma takie grube, suche krosty przy
biodrze. Lekarz przepisał tylko Zyrtec. Czy to wystarczy? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Z czego inhalacje na suchy duszący kaszel
Z czego inhalacje na suchy duszący kaszel
Mój 3,5 letni synek z okazji zapalenia oskrzeli dostał Augumentin i
zalecenie inhalacji z Flixotide - na noc.
Ale w ciągu dnia tak go dusi, że nie może nawet się zdrzemnąć
Co mogę zastosować oprócz Flixotide?
Mam Pulmicort 125, Berodulal, Mucosolvan.
Stosowaliśmy sól fizjologiczną ale nie przyniosła poprawy.
Podałam też dawkę syropu Acodin (zaleceniem było by podać
doraźnie)...kaszel nadal męczy :(
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zapalenie oskrzeli po raz trzeci
Dziękuję za odpowiedź. Okazało się że prawdopodobnie synka uczula coś z jego
pokoju. We wrześniu zrobiliśmy nowy pokój dla synka. Nowa farba na ścianach,
nowe meble, łóżko, panele, drzwi. I jak mały w sumie wyzdrowiał i już nie
kaszlał w dzień to w nocy jak poszedł spać do swojego pokoju zaczynało się suchy
duszący kaszel. Zabraliśmy go do innego pokoju, gdzie nie było remontu i kaszel
w nocy się skończył. Teraz tylko musimy dojść do tego co go uczula w jego
pokoju. Chyba że się mylimy a to tylko zbieg okoliczności. Ponieważ synek
poszedł do przedszkola we wrześniu, byłam pewna że łapie to w przedszkolu, ale
chyba się myliłam. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Angina bez goraczki?
Syn też miał takie naloty bez gorączki. I też tak jak u Ciebie w przychodni
zdiagnozowano anginę. Lekarz, który do nas przyjeżdża prywatnie już przez
telefon nam powiedział, że jak nie ma gorączki to angina jest wykluczona.
Okazało się, że to były takie naloty jak pleśniawki w buzi. Syn dostał syrop na
infekcje grzybicze. Dodam, że syn miał od długiego czasu suchy duszący kaszel w
nocy (generalnie jak się dobrze rozgrzał). Po syropie minęło po 2 dniach-to te
naloty podrażniały gardło.
Idź może do innego lekarza i się skonsultuj, bo my też na tą niby anginę
dostaliśmy w przychodni antybiotyk, a jak widać był zbędny.
Pozdrawiam
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kaszel-nie wiem co robić!!!
badaniach:
1.krew z żyły
2.rtg klatki piersiowej
3.testy skórne (pyłki,roztocza,pleśnie,kot,pies i inne)
4.chlorki z potu pod kątem mukowiscydozy
5.kał na pasożyty (mamy jeszcze dostarczyć 2 próbki)

Wyniki badań i wypis otrzymamy w czwartek, więc dopiero wtedy będę wiedziała
jakie dokładnie badania wykonano i jaka jest diagnoza.
Testy skórne wyszły ujemnie.

Jak na złość (ale i ku mej radości)kaszel osłabł.Od 2 ostatnich nocy nie ma
duszących ataków kaszlu, które miały miejsce od grudnia.

Po wstępnym wywiadzie i przed badaniami P.Dr stawiała na GLISTĘ.
Objawy:suchy duszący kaszel nocny z przełykaniem,podkrążone oczy, lekkie
zaparcia i niestrawione resztki pokarmu w kale, mogą wskazywać właśnie na
pasożyta.
Jeśli ta diagnoza się potwierdzi to oznaczać to będzie,że przeprowadzone w
styczniu odrobaczanie Pyrantelum nie było skuteczne.A podawanie
antyhistaminowych leków nie miało sensu.

Poczekam na wyniki i zobaczymy.
Cieszę się,że moje dziecko zostało gruntownie przebadane.

Pozdr. i jeszcze się odezwę.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: czy moge podac eurespal
witam,eurespal? na kaszel?chyba to niezbyt dobry pomysł,eurespal to
chemioterapeutyk o niezbyt pochlebnych opiniach części
pediatrów,jeśli to kaszel mokry to jak najbardziej pożądany objaw i
nie należy go hamować tylko wspomagać oklepywaniem,chyba że to
suchy,duszący kaszel to inna sprawa,pozdrawiam i zdrowia życzę Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Alergia na pyłki u 6 miesięczniaka
Alergia na pyłki u 6 miesięczniaka
Dzień dobry,
od miesiąca mojemu 6 miesięcznemu synkowi łzawiły oczy i miał katarek.
Tydzień temu doszedł suchy, duszący kaszel ( zawsze gdy Mały śpi). Byłam z
synkiem u pediatry. Lekarz zapisał Ketotifen i Eurespal. Już piaty dzien daje
synkowi syropy. Łzawienie oczu zanikło ale za to kaszel się nasilił. Nie wiem
już co mam robic, jak pomóc synkowi. Czy powinam udac się alergologa? Czy do
tego specjalisty trzeba miec skierowanie ???
Z góry dziekuję za odpowiedź. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Aqua Ice, Oceanic
Mam krem do cery mieszanej na dzień ale nie pasuje mi coś w jego zapachu.Po
nałożeniu kremu mam suchy duszący kaszel choć nigdy nie zauważyłam u siebie
alergii na kosmetyki.Konsystencja jest ok. i chyba tyle pozytywnego mogę
powiedzieć o tym kremie ale innym może pasuje. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: suchy duszący kaszel POMOCY !!!!!
suchy duszący kaszel POMOCY !!!!!
Dziewczyny znacie jakieś domowe sposoby na suchy męczący kaszel? Pije non
stop syrop wykrztuśny (tabletki już odstawiłam bo miałam od nich odruchy
wymiotne), płukam też solą z wodą (na 15 minut mam dużą ulgę). Psikam jakimś
wyciągiem z tymianku i dalej się męczę... Ła[pie mnie tak, że kaszlę prawie
do wymiotów, a o bolących wnętrznościach już nie wspomnę. Poza tym, przy tych
napadach kaszlu oblewają mnie poty i moje samopoczucie jest tragiczne a jutro
mam wracać do pracy...brrr... Lekarz stwierdził że gardło nie jest zbytnio
zaczerwienione i infekcji nie widać (chciałam się zapytać czy nie słychać,
ale lekarz podszedł generalnie do mnie bardzo pozytywnie, bo przy okazji
pojawił się problem serduszka, ale o tym napiszę drugi wątek...)
Ok bo zaczynam wprowadzać haos - chodzi mi o cud receptę na suchy męczący
kaszel... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kto oprócz mnie jest znudzony?

czuję sie podobnie, choć wolałabym jeszcze poczekać do końca maja.Mnie to przed
porodem wykończy alergiczny, suchy, duszący kaszel.Koszmar, nie życzę nikomu,
na prawdę jestem b.osłabiona przez to.Obym dała radę urodzić.A robić to mi się
nic nie chce, już bym tylko wydawała poleconka wszystkim domownikom, a sama
leżała sobie na boczku i konwersowała z moja córeczką.To juz taki okres.
buziaczki Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: syrop na kaszel :(
my na suchy duszący kaszel i nocne ataki owego kaszlu stosujemy, w zależności
od tego co aktualnie mamy pod reką diphergan, clemastin lub bronchicum
dają szybki efekt w postaci spokojnego snu, czego nigdy nie udało nam się
uzyskać stosujac przeciwkaszlowe syropy homeopatyczne
wszystkie te syropy zapisywał nam lekarz odkąd Mały skończył rok, choć
bronchicum jest teoretycznie dla starszych dziecki, ale lekarka na ostrym
dyżurze kilkakrotnie nam go przepisywała
syropy te stosowaliśmy tylko na noc, a w ciągu dnia łagodniejsze, np
przywoływana wyżej malię
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kaszel od paru tygodni
Od września 2008 do lipca 2009 mielismy to samo, jedno donoszone
drugie z 31 t.c chore w tym samym czasie, objaw jeden suchy duszący
kaszel, kilka razy lądowalismy w środku nocy w szpitalu, osłuchowo
super, gardło czyste lub lekki stan zapalny
na szczęście trafilismy na madrego pulmunologa
bo w przychodni antybiotykami i pulmicortem by mi dzieci wykończyli

Suchy duszący kaszel moze mieć przyczyny: palący rodzice,
mycoplasma, chlamydia,alergie, candida oraz RSV
U nas : córka donoszona - miała mycoplasme, synek 31 t.c RSV +
powiększona grasica
Córa brała antybiotyk 10 dni - od tamtej pory zdrowa jak ryba,
synkowi wszystko przeszło tydzien po odstawieniu leków, grasica
nadal powiększona i mamy kontrolować

jeśli moge poradzić to zrób badania, po co sie denerwować
ja straciłam prawie rok, Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: bryonia taka dobra?
bryonia taka dobra?
No i ja sie chyba zarazilam od dziecka. Pod wieczor zaczela mnie bardzo bolec
glowa, potem gardlo do tego stopnia, ze nie moglam przelknac sliny ani zasnac
przez cala noc. Krople L52 niestety nic nie daly ani natychmiast wziete
oscillo, pojawila sie temp 38. Rano do homoepaty. Dostalam Bryonia 30, 2 x 1
gran oraz Arsenicum Album 30 1 gran przez 3 dni a potem 1 granulka x tydzien
przez miesiac. Caly nastepny dzien przelezalam z troche nizsza goraczka, ale
pojawil sie nieprzyjemny suchy duszacy kaszel oraz bol uszu, gardlo caly czas
bolace. Nast dnia to samo, stan tylko podgoraczkowy, oslabienei organizmu,
troche mniejszy bol gardla. Moze za szybko spodziewam sie efektow, bo dzis
jest 4 doba infekcji? ale nie widze poprawy :( co robic? a tyle sie
naczytalam ze bryonia tak szybko przynosi ulge...

z gory dziekuje i pozdr.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Problem nie z grypą a.....
Problem nie z grypą a.....
W sobotę wezwałam lekarkę , temperatura 40stopni, suchy duszący kaszel i
ogólnie złe samopoczucie.Stwierdziła zapalenie tchawicy i powiedziała, że to w
tej chwili najbardziej rozpowszechniony wirus.Stwierdziła, że z jej obserwacji
grypa zdarza się sporadycznie, natomiast bardzo często właśnie zapalenie
tchawicy dające objawy duszności, przebiegające z wysoką temperaturą i trudno
się leczące. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kaszel od dwóch miesięcy...
Ja miałem podobny problem w grudniu po tym jak przeszedłem zapalenie krtani i
tchawicy.Przez następne kilka tygodni miałem suchy,duszący kaszel który nasilał
sie szczególnie w nocy.Lekarze najpierw leczyli mnie kolejnymi
antybiotykami,potem podejrzewali że mam astmę, alergię.Poszedłem prywatnie do
laryngologa i pan doktor stwierdził podrażnienie śluzówki po infekcji jaką było
zapalenie krtani i tchawicy.Przepisał mi jakiś płyn do płukania jamy
ustnej,kazał pić min 2 litry wody niegazowanej małymi łykami oraz pić siemie
lniane i kisiel.Przeszło po ok 3 dniach.Możesz tego spróbować bo nie powinno
zaszkodzić ale warto wybrać się do lekarza bo w twoim wypadku może być to coś
poważniejszego! Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: leki homeopatyczne - czy bezpieczne w ciąży?
leki homeopatyczne - czy bezpieczne w ciąży?
Jak sądzicie? Czy leki homeopatyczne są bezpieczne dla naszych dzidziusiów w
brzuszku?
Mam straszny suchy, duszący kaszel. Ginekolog powiedział, że mam się
skonsultować z rodzinnym, rodzinny stawia na homeopatię.
Sama nie wiem co robić. Na wszelkich ulotkach nie ma przeciwskazań dla kobiet
w ciąży, ale czy rzeczywiście tak jest?
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: suchy..duszący kaszel-12 tydzień
suchy..duszący kaszel-12 tydzień
Mam pytanko może, któras z Was miała taka sytuację,otóż od ponad
trzech tygodni mam straszny kaszel,duszacy i suchy.Byłam juz u
lekarza dała mi syropy i nic. Zupełnie nic mi nie przechodzi. Boje
sie zeby ten straszliwy kaszel,który mnie męczy nie zaszkodził
maleństwu (Może jest jednak jakis lek który pomoże? (nie chce
brać atybiotyków) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: suchy..duszący kaszel-12 tydzień
Suchy duszący kaszel pojawił się u mnie w 6mc. Zażywałam antybiotyk,
pukałam gardło, ale nic nie pomogło. Męczyłam sie bardzo, kaszel
powodował wymioty i popuszczanie moczu. Koszmar!!!! W końcu lekarz
skierował mnie na badanie kału, okazało się, że mam glistę, która
powodowała kaszel. Zażywałam przez 3 dni 2xdziennie lek i trochę
pomogło. Niestety kaszel nadal był, chociaż mniejszy. udałam sie do
pumologa, zażywam obecnie 2 inhalatory i prawie juz nie kaszlę. Mam
nadzieję, że Tobie przejdzie szybciej. Pozdrawiam. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Alergia wziewna?
Witam, synek ma również 7 mies. i lekarka stwiedziła alergię. Daję Małemu
ketotifen. Nie dostalismy skierowania do alergologa ale u tak małych dzieci
testów się nie wykonuje. U nas zaczęło się w marcu, łzawienie oczu i katarek.
Obajwy się nasilały i doszedł suchy, duszacy kaszel. Dopiero po 1,5 tygodnia od
podania ketotifenu obajawy zmalaly ale nie zniknęły. Gdy synek podrosnie będę
starała się z nim pójśc do specjalisty. W razie pyatń, prosze pisac na moją
pocztę, chetnie odpowiem. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: poranne ataki kaszlu
poranne ataki kaszlu
Synek jest alergikiem (2,5 roku), uczulony na białko mleka i jaja, z tego co
wiem. Od kilku tygodni rano budzi go kaszel i lekki katar, nie jest to na
pewno przeziębienie, jest to dość nasilony, raczej suchy, duszący kaszel.
Domyślam się, ze może być uczulony na kurz czy sierść kota ( na co jeszcze?).
Co robić? Poradźcie.


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: mielone siemię lniane-do picia
Kiedyś przez kilka miesięcy męczył mnie suchy duszący kaszel. Jak
zaszłam w ciążę, poszłam z tym do lekarza. Pulmunolog zabroniła mi
stosowac jakichkolwiek leków. Kazała jeśc zmielone siemię lniane.
Dodawałam go do jogurtów. Po kilku dniach kaszel minął i nie wrócił.
20 lat temu siemieniem leczono u małych dzieci nawracające zapalenia
oskrzeli. Ja teraz od czasu do czasu podaje siemię lniane swiom
dzieciom. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy to moze byc krztusiec?
Czy to moze byc krztusiec?
Moja corka (5lat) ma suchy, duszacy kaszel od 2 m-cy! Lekarz
stwierdzil zapalenie oskrzeli, dal ziolowy "antybiotyk", ACC i niby
przeszlo, a kaszle nadal. Znajoma podpowiedziala nam,ze to moze byc
krztusiec. Czy ktos ma zwiazane z ta choroba doswiadczenia? Jak to
sie leczy? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: maluszek ciągle chory,pomóżcie...
Konrad miał podobne objawy po zapaleniu oskrzeli w zeszłym roku-suchy, duszący kaszel, ja mówiłam, że przypominał szczekanie. Okazało się, że prawdopodobnie winne są: 1) zbyt suche powietrze-to była zima, kaloryfery 2) kurz-młody jest alergikiem, uczulonym na pyłki. Po wykluczeniu infekcji obniżyliśmy temperaturę w sypialni, malowniczo rozwieszam do dzisiaj mokre szmaty, no i walka z kurzem na wszystkich frontach. Po tamtegorocznych zmaganiach do dzisiaj jest OK. Dlaczego mimo wykluczenia infekcji podajesz antybiotyk? Trochę mnie to zdziwiło-Konrad brał przez kilka dni wapno i Clemastin, na noc Diphergan (i coś jeszcze, muszę poszukać w zeszycie...) do ustąpienia objawów. Pozdrawiam, może inne mamy wymyślą coś innego, tyle ode mnie Kinga Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Syrop Malia - czy może zaszkodzić (uczulić) ?
Syrop Malia - czy może zaszkodzić (uczulić) ?
Witam !!!
Swojego czasu na Forum przeczytałam wiele dobrych słów na temat syropu
(homeopatycznego) przeciwkaszlowego o nazwie Malia.

Kiedy moją córkę dopadł ciężki, mokry kaszel, lekarz zalecił Ambrosol i
Clemastinum na noc. Podawałam sumiennie te lekarstwa, aż do momentu, gdy
kaszel stał się bardzo sporadyczny. Wówczas aby dać sobie spokój z czystą
chemią i wyłagodzić pokasływanie córki sięgnęłam po wspomniany syrop Malia.
Ale, po nim coś tak jakby Zuza mocniej zaczęła pokasływać. W drugim dniu
podawania zaczęło jej lecieć z nosa. Trzeci dzień i noc była istnym
koszmarem. Mała kaszlała potwornie (suchy, duszący kaszel, doprowadzający
wręcz do wymiotów)!!!
Syrop Malia odstawiłam i wróciłam do Ambrosolu i Clemastinum (i niestety
widzę duża poprawę).

Zastanawia mnie tylko, czy to możliwe, żeby lek homeopatyczny uczulał? Czy
jakieś dziecko miało podobne objawy po zażyciu Malii? Czy może to jakiś
niefortunny zbieg okoliczności?

Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam
Hanka Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Co robić dalej z tych chorowaniem ????
Co robić dalej z tych chorowaniem ????
Córka od 14 września zaczęła chorować. Najpierw pojawił suchy kaszel w
nocy , później katar, później kaszel zrobił sie mokry i rozrywający płuca.
Oczywiście od poczatku Ola była pod kontrola lekarza. Najpierw podawaliśmy
Calcium, Cebion, BioaronC, Euphorbium- krople do nosa. Później, gdy kaszel
zrobił się mokry i o silnym natężeniu pediatra wprowadziła antybiotyk na 10
dni. Choroba podchodziła pod zapalenie płuc. Po przeleczeniu kaszel
uchichł,nocki ładnie przespane. Przez cały czas jednak córka ma jakby
zatkany nos (katar nie leci), dlatego doktorowa decyduje na podanie
Claritine, cały czas sól morska i krople do nosa. Wczoraj podaliśmy
ostatnia dawke antybiotyku i już myslałam że bedzie pięknie i młoda wreszcie
wróci do przedszkola. A tu w nocy pojawił się suchy, duszący kaszel.... Ręce
mi opadają, dzisiaj sobota więc nasza pediatra nie pracuje. Może któraś z Was
miała podobny przypadek??? A może powinnam udac sie na jakies dodatkowe
badania. Do tej pory nie robiłam żadnych, typu mocz, krew, testy alergiczne.
Może udac sie do laryngologa??? alergologa??? Jak myślicie??? Poradźcie cus
dziewczyny. Plisss






Mamuśka Oli (20.12.2002) i Kuby (17.06.2005) Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: pomocy!!!! jaki syrop na duszacy suchy kaszel???
zrób lekki kisiel taki do picia i podawaj łyżeczką małe ilośc w taki sposób
osadzi się na przewodzie pokarmowym, ja tydzień mordowałam się z takim kaszlem u
dziecka, najgorsze są noce, ja robiłam jeszcze inhalacje z wody ( takiej co się
kupuije w aptekach ) to pomagało, niestety taki teraz panuje wirus, że męczy
suchy, duszący kaszel, a jeszcze syrop z cebuli ale już na samym końcu i później
nic już nie pić. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kaszel-pilna prośba
Moja córcia też miała takie objawy. Najpierw suchy, duszący kaszel.
Po jakimś czasie przeszedł w luźniejszy ale za to szczekający. Brała
różne syropy, encorton i wziewy. Pomogło dopiero, gdy poszłam do
pulmonologa i ten przepisał inhalacje z nebulizatora. Okazało się,
że to zapalenie krtani i tchawicy. Paskudna rzecz bo ciężko się
pozbyć kaszlu.
Po prostu przeczekaj, na noc daj może Difergan (jest też
uspokajający) i jutro rano do lekarza, żeby malucha osłuchał lekarz.
Nigdy przecież nie wiadomo, czy nie ma czegoś na oskrzelach.
Powodzenia Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: sychy,duszący kaszel tylkow nocy?!pomozcie
Przerabialismy to rok temu. To był koszmar. Moj trzylatek przez 6
tyg. miał suchy, duszący kaszel nocny. To były potwornie męczące i
stresujace ataki. Pediatra rodzinny rozkładał ręce, przepisywał
syropy i kazał kupić nawilżacz powietrza. Inny lekarz, pediatra
pracujacy w szpitalu dziecięcym, stwierdził że to normalne, bo
wszystkie dzieci tak mają o tej porze roku i powinno samo przejść
(!). Wreszcie trafiliśmy do pediatry ze specjalnością od alergii
górnych dróg odechowych. Diagnoza: nadreaktywność oskrzeli. Poczatki
astmy. Po tygodniu zażywania Flixotide 2xdziennie, singularu oraz
doraźnie Ventolinu - przeszło jak ręką odjął. Kamień spadł nam z
serca i wreszcie moglismy się wyspać... Kuba Flixotide brał jeszcze
kilka tygodni i powoli odstawilismy zmiejszajac dawkę. Po calkowitym
odstawieniu ataki kaszlu już się nie powtórzyły. Dopiero w tym roku
w październiku zaczął kaszleć, zareagowaliśmy błyskawicznie i po
tygodniu stosowania Flixotide - kaszel minął bezpowrotnie. Po
ustąpieniu kaszlu odstawiliśmy też wziewy. Odpukać, synek jest
zdrowy. Choruje w normie.
Życzę zdrowia i powodzenia w postawieniu właściwej diagnozy.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: nieustający kaszel
nieustający kaszel
Mój syn od października z drobnymi przerwami (ok. tygodnia) ma
ciągle suchy, duszący kaszel. Prawie co tydzień jestęsmy u pediatry
i ciągle jest ta sama diagnoza-osłuchowo czysty, gardło czerwone.
Dostaje kolejne syropy i przechodzi mu kaszel a potem po tygodniu
znowu wraca. Nie ma przy tym temperatury, normalnie się zachowuje,
bawi się jest pogodny tylko od czasu do czasu męczy go ten kaszel.
Najbardziej kaszle rano jak wstanie.
Dzisiaj też byłam z nim u pediatry i znowu to samo - dostał Tantum
Verde, Clemastinum i Petrodrill. Czy miałyście tak z waszymi
pociechami i czy to przejdzie bo już sama nie wiem co mam o tym
myśleć Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: środki na sen/uspokojenie przed lotem?
Ten syrop ma szerokie zastosowanie. Głównie jest na uspokojenie,
przeciwwymiotnie i na suchy duszący kaszel.
Ale faktycznie niektóre osoby mogą być na niego uczulone, jak na każdy inny lek.
Jednak nawet ten nieuczulony nie powinien go zbyt długo stosować. Moja córka na
przykład po zażyciu Bioparoxu od razu łapie anginę.
Ja jeśli go stosuje u dzieci to bardzo sporadycznie i na moich działa świetnie.
Tylko w razie wymiotów lekarka każe podawać 1/2 tabletki - podobno jest lepsza
na wymioty.
Zapytaj swojego lekarza, myślę że mogłabyś go wypróbować w razie "w" Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: nauczyciele i inni - jak radzicie sobie z "glosem"
Ważne, żeby nie podnosić za bardzo głosu. Efekt będzie taki, że nauczyciel
prawie krzyczy, a dzieciaki i tak są głośno.
Niestety, w ciągu 4 lat pracy nauczycielskiej nabawiłam się wielu przeziębień,
miałam często suchy duszący kaszel i ból gardła... Natomiast nigdy nie
straciłam głosu, więc chyba nie miałam tak najgorzej.
Pozdrawiam!
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: z katarem posylacie do zlobka?
jeśłi mama pracuje i nie ma z kim zostawić dziecka to zapewne pośle.
w Polsce pediara raczej nie da zwolnienia na katar.
mój syn po dośc cięzkiej nocy (suchy duszacy kaszel i zalegajacy
gdzieś wysoko katar)poszedł dziś do przedszkola. poszedł dlatego, że
takie objawy mamy przez cała zime, jesień i wiosne, ponieważ
walczymy z astmą oskrzelową.
idę dziś z nim na osłuchanie, jeśli pediatra usłyszy coś więcej niż
typowe dla astmy swisty (to była pierwsza noc od trzech miesięcy),
to zapewne zostanie w domu.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jaki dobry syrop na suchy duszący kaszel?
Jaki dobry syrop na suchy duszący kaszel?
Napiszcie o najlepszym waszym zdaniem syropie, który na prawde
pomoże.
Ja ostanio kupuje te polecane przez farmaceute i są okropne.Nic a
nic nie pomagają.I jeden należy stosować przed jedzeniem,czy to ma
sens?Dam dziecku syrop, on sobie spłynie, a po kolacji w łóżku i tak
przez godzinę kaszle i kaszle non stop.Czemu w ogóle należy podawać
przed jedzeniem, zawsze myślałam że najlepiej podać syrop po
jedzeniu jak "dusi" kaszel i wtedy ten syropek sobie powoli spłynie
i zapobiegnie w jakiś sposób temu kaszlowi.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kaszel
kaszel lubi się utrzymywać jeszcze długo po wyleczeniu infekcji. jeśli jest
to suchy duszący kaszel utrudniający np. zasypianie, to można pomyśleć o
Thiocodinie, Sinekodzie lub jakimś dextrometorfanie.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: pomocy!!!!jaki syrop na suchy duszacy kaszel???
pomocy!!!!jaki syrop na suchy duszacy kaszel???
maly ma 2 latka rano zaczal kaszlec (kaszel mokry)a teraz pojawil
sie duszacy kaszel suchy. jaki dac mu syrop Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Infekcje wirusowe a dlugotrwaly kaszel
Infekcje wirusowe a dlugotrwaly kaszel
BARDZO PROSZE O POMOC. Mieszkam w tej chwili w UK, a mam powazny
problem z synem 14 miesiecy. Od polowy listopada ma nieprzerwanie
suchy duszacy kaszel, ktory nasila sie zwlaszcza w nocy i po
polozeniu do lozeczka w ciagu dnia. Ostatnio syn zrobil sie lekko
ospaly i ciagle chce byc noszony na rekach. Zawsze lubil byc
przytulany i noszony, ale jako pogodne i energiczne dziecko
wiekszosc czasu spedzal na zabawie ze starsza siostra lub mama.
Teraz popoludnia to rozpacz, ciagly placz, wlasciwie kwilenie,
uspokaja sie dopiero na rekach. U lekarzy bylismy w tym okresie 5
razy (ostatnio przedwczoraj), bral nawet amoksycykline
(Amoxicilline). Po antybiotyku bylo znacznie lepiej. WW. objawy
nasilily sie po MMR poloczonej ze szczepionka na pneumokoki
zrobionej w zeszlym tygodniu (przez 3 dni mial 39-40 stopni, potem
kaszel i katar). Noce to koszmar, budzi sie co chwila z placzem i
kaszle. Lekarze twierdza, ze to infekcje wirusowe, ktore przynosi
byc moze starsza corka ze zlobka, kaza obserwowac i podawac
paracetamol. Poza tym synek nie ma jeszcze ani jednego zeba i ma
dosc duze ciemiaczko (2 na 2 cm). Je mniej niz zazwyczaj, ale nie
jest to jakas gwaltowna roznica, pije normalnie i wyproznia sie
codziennie, dodatkowo karmie go jeszcze piersia 2 x dziennie. Waga
8200, urodzeniowa 2 kg (wczesniak urodzony w 32 t.c.). Przyrasta ok.
200 g na miesiac. Mial b. duze problemy z ulewaniem, lekarze
wykluczali refluks, a choruje z przerwami od marca ub.r., byl nawet
w szpitalu z powodu bakteryjnej infekcji pluc. Juz nie wiem, co
robic. Jestem gotowa przyjechac do Polski na konsultacje lekarskie,
tylko o co mam pytac? Jakie badania powinnam zrobic? Bo przeciez to
nie jest normalne, ze tak male dziecko od 3 miesiecy non stop
kaszle? Bardzo prosze o pomoc i jakas podpowiedz.

Z powazaniem
Anita Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: sprawdzony sposób na kaszel....
Oj tak, thiocodin jest rewelacyjny i właśnie na taki suchy duszący kaszel. Polecam
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: leki przeciwnadciśnieniowe a pocenie
A w ulotce leku jest coś o tych objawach?
U mojej mamu niektóre z leków na nadciśnienie powodują suchy duszący kaszel.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gardło-wirus?help!!
gardło-wirus?help!!
Czy ktoś miał podobne problemy?:
W zeszłym roku po przeziębieniu został mi kaszel, lekarze stwierdzili nadreaktywność
oskrzeli. Dostałam jakiś lek i do wdychania- Pulmicord turbuhaler i Serevent disk.
Przeszło po długim czasie. W czerwcu zaczęły się dziwne uciski w okolicach krtani,
czy tchawicy. Nasilały sie wieczorem, uczucie jakby ktoś przyciskał dłoń do miejsca
przy końcu szyi-w tym dołeczku, albo jakbym ubrała za ciasny golf.I tak kilka
miesięcy z przerwami. Laryngolog nic nie stwierdził. Potem jesień-te same infekcje-
czyli 37-37.4 stopni temperatury, lekki kaszel, okropny ucisk w gardle, fatalne
samopoczucie. I tak leczyli mnie interniści - najpierw Summamed, potem Duracef.
Wreszcie w grudniu-Amotax i Bioparox. Same antybiotyki, mimo, że nie było gorączki.
..Potem dowiedziałam się, że tak nie wolno...
Od trzech tygodni mam znowu infekcję-każda jest coraz mocniejsza...
Pierwszy tydzień stan podgorączkowy, drugi-suchy, duszący kaszel, całe noce,
wysuszone gardło. Zawsze infekcjom towarzyszy żółto-zielony język, bez kataru.
Byłam u pulmonologa-pani doktor zapisała ecomer-olej z wątroby rekina na wzmocnienie
organizmu i Flumycon, bo stwierdziła, że mogę być zagrzybiona(płuca) po tych
antybiotykach.
Wreszcie trafiłam na homeopatę(kazał odstawić wszystko-nie wzięłam flumyconu), który
złapał się za głowę, jak zobaczył czym mnie leczono..Teraz jadę na kropelkach i
granulkach homeopatycznych. Cztery dni temu wszystko przeszło, oprócz koloru języka.
..A od przedwczoraj-37.4, gardło boli , wysuszone, kaszel leciutko, i tem kolor
języka...Znowu czuję się fatalnie...
Wszystkiemu towarzyszy dziwna rzecz-lodowate stopy i dłonie..
Jestem załamana i już nie wiem co robić.
Wyczytałam, że może pasożyty, albo grzybica układu oddechowego, ale czuję się
bezradna(badania krwi-ok, prześwietlenie płuc-ok, wymaz z gardła-ok)...Bardzo
proszę-pomóżcie, bo mam juz czarne myśli.. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: pomocy!gardło-wracające infekcje..
pomocy!gardło-wracające infekcje..
Czy ktoś miał podobne problemy?:
W zeszłym roku po przeziębieniu został mi kaszel, lekarze stwierdzili
nadreaktywność
oskrzeli. Dostałam jakiś lek i do wdychania- Pulmicord turbuhaler i Serevent
disk.
Przeszło po długim czasie. W czerwcu zaczęły się dziwne uciski w okolicach
krtani,
czy tchawicy. Nasilały sie wieczorem, uczucie jakby ktoś przyciskał dłoń do
miejsca
przy końcu szyi-w tym dołeczku, albo jakbym ubrała za ciasny golf.I tak kilka
miesięcy z przerwami. Laryngolog nic nie stwierdził. Potem jesień-te same
infekcje-
czyli 37-37.4 stopni temperatury, lekki kaszel, okropny ucisk w gardle,
fatalne
samopoczucie. I tak leczyli mnie interniści - najpierw Summamed, potem
Duracef.
Wreszcie w grudniu-Amotax i Bioparox. Same antybiotyki, mimo, że nie było
gorączki.
..Potem dowiedziałam się, że tak nie wolno...
Od trzech tygodni mam znowu infekcję-każda jest coraz mocniejsza...
Pierwszy tydzień stan podgorączkowy, drugi-suchy, duszący kaszel, całe noce,
wysuszone gardło. Zawsze infekcjom towarzyszy żółto-zielony język, bez kataru.
Byłam u pulmonologa-pani doktor zapisała ecomer-olej z wątroby rekina na
wzmocnienie
organizmu i Flumycon, bo stwierdziła, że mogę być zagrzybiona(płuca) po tych
antybiotykach.
Wreszcie trafiłam na homeopatę(kazał odstawić wszystko-nie wzięłam flumyconu),
który
złapał się za głowę, jak zobaczył czym mnie leczono..Teraz jadę na kropelkach
i
granulkach homeopatycznych. Cztery dni temu wszystko przeszło, oprócz koloru
języka.
..A od przedwczoraj-37.4, gardło boli , wysuszone, kaszel leciutko, i tem
kolor
języka...Znowu czuję się fatalnie...
Wszystkiemu towarzyszy dziwna rzecz-lodowate stopy i dłonie..
Jestem załamana i już nie wiem co robić.
Wyczytałam, że może pasożyty, albo grzybica układu oddechowego, ale czuję się
bezradna(badania krwi-ok, prześwietlenie płuc-ok, wymaz z gardła-ok)...Bardzo
proszę-pomóżcie, bo mam juz czarne myśli..
P.S.miałam badanie tarczycy-wszystko dobrze... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: infekacja-gardło,pomocy!!
infekacja-gardło,pomocy!!
Czy ktoś miał podobne problemy?:
W zeszłym roku po przeziębieniu został mi kaszel, lekarze stwierdzili
nadreaktywność
oskrzeli. Dostałam jakiś lek i do wdychania- Pulmicord turbuhaler i Serevent
disk.
Przeszło po długim czasie. W czerwcu zaczęły się dziwne uciski w okolicach
krtani,
czy tchawicy. Nasilały sie wieczorem, uczucie jakby ktoś przyciskał dłoń do
miejsca
przy końcu szyi-w tym dołeczku, albo jakbym ubrała za ciasny golf.I tak kilka
miesięcy z przerwami. Laryngolog nic nie stwierdził. Potem jesień-te same
infekcje-
czyli 37-37.4 stopni temperatury, lekki kaszel, okropny ucisk w gardle,
fatalne
samopoczucie. I tak leczyli mnie interniści - najpierw Summamed, potem
Duracef.
Wreszcie w grudniu-Amotax i Bioparox. Same antybiotyki, mimo, że nie było
gorączki.
..Potem dowiedziałam się, że tak nie wolno...
Od trzech tygodni mam znowu infekcję-każda jest coraz mocniejsza...
Pierwszy tydzień stan podgorączkowy, drugi-suchy, duszący kaszel, całe noce,
wysuszone gardło. Zawsze infekcjom towarzyszy żółto-zielony język, bez kataru.
Byłam u pulmonologa-pani doktor zapisała ecomer-olej z wątroby rekina na
wzmocnienie
organizmu i Flumycon, bo stwierdziła, że mogę być zagrzybiona(płuca) po tych
antybiotykach.
Wreszcie trafiłam na homeopatę(kazał odstawić wszystko-nie wzięłam flumyconu),
który
złapał się za głowę, jak zobaczył czym mnie leczono..Teraz jadę na kropelkach
i
granulkach homeopatycznych. Cztery dni temu wszystko przeszło, oprócz koloru
języka.
..A od przedwczoraj-37.4, gardło boli , wysuszone, kaszel leciutko, i tem
kolor
języka...Znowu czuję się fatalnie...
Wszystkiemu towarzyszy dziwna rzecz-lodowate stopy i dłonie..
Jestem załamana i już nie wiem co robić.
Wyczytałam, że może pasożyty, albo grzybica układu oddechowego, ale czuję się
bezradna(badania krwi-ok, prześwietlenie płuc-ok, wymaz z gardła-ok)...Bardzo
proszę-pomóżcie, bo mam juz czarne myśli..
P.S.miałam badanie tarczycy-wszystko dobrze... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: prosze pomóżcie,juz nie mam siły...
prosze pomóżcie,juz nie mam siły...
Witam!Od paru lat mam problemy ze zdrowiem,a mianowicie bez przerwy łapię
jakieś infekcje(głównie dróg oddechowych i moczowych).poza tym mam nawracające
grzybice pochwy z którymi żaden ginekolog nie może sobie poradzic.Najgorsze
jednak są te moje przeziębienia,które trwają tygodniami ,a nawet
miesiącami.Właściwie to od początku roku jestem chora.Zaczęło się w styczniu
od bólu gardła,pózniej pojawił sie zielony katar,kaszel,ból głowy.Lekarz
zapisał antybiotyk,mówiłam mu o mojej grzybicy jednak stwierdził,ze jest
konieczny.Po leczeniu znikł katar,ale pozostało drapanie w gardle i suchy
drapiący kaszel(dodam,ze nie pale papierosów).Cały czas biorę preparaty
wzmacniające odpornośc,staram się zdrowo odzywiac,wysypiac sie,a mimo wszystko
drapanie nie ustępowało.Wróciłam do lekarza i dostałam...inhalator na
astmę.Gdy poprosiłam o skierowanie na jakieś badania to usłyszałam ze nie ma
takiej potrzeby.Inhalator nie pomagał,więc go odstawiłam.Zrobiłam prywatnie
podstawowe badania i wyszedł mi podwyższony poziom limfocytów (norma to 20-40%
a ja mam 49%,oraz EOS (norma 1-4%,a ja mam 0).Martwie sie bo podwyższone
limfocyty podobno są niebezpieczne...Pozostałe wyniki w normie,poza tym,że
odczyn moczu bardzo kwaśny,bo aż 6.
Jestem załamana bo od tygodnia znowu leżę w łóżku,boli mnie głowa,czuję jak
spływa mi z nosa wydzielina do gardła,poza tym znowu drapanie w krtani i suchy
duszący kaszel.Rano odkasłuję gęstą zieloną wydzielinę,pózniej kaszel jest
suchy.To samo z katarem:rano zielony i gęsty,pózniej wodnisty.No i to uczucie
zdartego gardła..masakra.
Nie wiem już co mam robic,nie mam pomysłu na to co mi jest.2 lata temu robiłam
wymaz z gardła i nic nie wyszło.Nawet test na HIV sobie zrobiłam...Co jeszcze
może byc przyczyna tych ciągłych infekcji?Jakie badania powinnam jeszcze
zrobic?Proszę pomóżcie.... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: testy skórne- ktore alergeny wybrac
testy skórne- ktore alergeny wybrac
Witam,

Pytanie do doswiadczonych mam alergików :

zapisalam sie na badania skórne (po raz kolejny moze tym raze uda sie
przetrzymac bez lekow te wymagane 14 dni). Powiedziano mi, ze badanie obejmuje
20 alergenow - a ktore to sbeda alergeny to ja ustalam z alergologiem podczas
badania poprzedzajacego testy.
Jestem niezbyt zadowolna z tego alergolga - bylam u niego tylko raz, ale podal
mi 2 informacje nie do konca zgodne z prawda. Testy bede jeszcze robic "u
niego" bo pasuja mi godziny i cena... ale wolalabym sie was poradzic co do
wyboru tych alergenow.
Szczerze powiem, ze nie wiem czy w ogole maly jest alergikiem i nie mam
zielonego pojecia na co moze byc uczulony.
Powód wykonania testow to :
ciagle infekcje, od prawie 3 lat, i powtarzajacy sie okropny, suchy, duszacy
kaszel (na ktory czesto nie pomaga Berodual, Acodin, Clemastin itd..))
pojawiajacy sie praktycznie tylko nocami i tylko podczas infekcji (ok. 3 nocy
podczas kazdej infekcji).

Czy to jest prawda, ze kaszel jest raczej reakcja na alergeny wziewne (a
wysypki na alergeny pokarmowe ?)?

Jezeli chodzi o zmiany skorne to synek ma (czasem mniejsze czasem wieksze a
czasem wcale) krostki na raczkach od ramion do lokci, bezbarwne, nieswedzace,
praktycznie niewidocznbe tylko wyczuwalne przy dotyku.

Raz (kilka tygodni temu) przeszlismy (bo obydwoje mielismy te same objawy) nie
rozpoznana niestety chorobe skory (diagnoza jednego z lepszych dermatologow w
miescie byla : albo Łojotokowe Zapalenie Skóry albo pasozyty - nasze zmiany
skorne nie "pasowaly" tak naprawde do zadnej choroby, a byly zarowno grzybicze
jak i bakteryjne). Chorobe wyleczylismy masciami Travocrt i Travogen albo
pomoglo odrobaczenie Pyrantelum - bo w tym samym czasie to robilismy. Tak
wiec choroba chyba nie byla objawem alergi.

Poza tym syn nigdy nie mial zadnych liszajow, czerwonych wysypek, schodzenia
skory itd... nigdy go nie "wysypalo" po jakims pokarmie, nigdy nie zauwazylam
tez zadnych objawow (kichania, dusznosci itd..)podczas np. sprzatania
mieszkania, albo kontaktu z sierscia zwierzat.
Aha, maly tak samo kaszle latem jak i zima - wiec to chyba nie kwitnienie traw
ani pylki...

Napewno chce sprawdzic :
siersc kota
oraz roztocza i kurz

A co jeszcze byloby warto ? (pleśń i grzyb chyba nie, bo mieszkamy w nowym,
suchym, ocieplonym bloku ?)

Doradzcie proszę.
Z góry dziekuje.
Monika


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: mokry kaszel a sinecod?
Moja córka dostawała Sinecod na suchy , duszący kaszel .
Potem ( na mokry ) dostała Mucosolvan ( oczywiście po odstawieniu Sinecodu ) .
Przy podawaniu Mucosolvanu dziecko musi dużo pić i trzeba je często oklepywać
( należy go podawać do godziny 17 ) .
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: pomocy!!!! jaki syrop na duszacy suchy kaszel???
pomocy!!!! jaki syrop na duszacy suchy kaszel???
dziewczyny moj maly ma nienale 2 lata i dzis rano zaczal kaszlec
(kaszel mokry)a po poludniu zaczal sie suchy duszacy kaszel co dawac
zeby przeszlo jaki syrop waszym zdaniem jest najlepszy????? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pomocy - dlugotrwaly kaszel
Pomocy - dlugotrwaly kaszel
BARDZO PROSZE O POMOC. Mieszkam w tej chwili w UK, a mam powazny
problem z synem 14 miesiecy. Od polowy listopada ma nieprzerwanie
suchy duszacy kaszel, ktory nasila sie zwlaszcza w nocy i po
polozeniu do lozeczka w ciagu dnia. Ostatnio syn zrobil sie lekko
ospaly i ciagle chce byc noszony na rekach. Zawsze lubil byc
przytulany i noszony, ale jako pogodne i energiczne dziecko
wiekszosc czasu spedzal na zabawie ze starsza siostra lub mama.
Teraz popoludnia to rozpacz, ciagly placz, wlasciwie kwilenie,
uspokaja sie dopiero na rekach. U lekarzy bylismy w tym okresie 5
razy (ostatnio przedwczoraj), bral nawet amoksycykline
(Amoxicilline). Po antybiotyku bylo znacznie lepiej. WW. objawy
nasilily sie po MMR poloczonej ze szczepionka na pneumokoki
zrobionej w zeszlym tygodniu (przez 3 dni mial 39-40 stopni, potem
kaszel i katar). Noce to koszmar, budzi sie co chwila z placzem i
kaszle. Lekarze twierdza, ze to infekcje wirusowe, ktore przynosi
byc moze starsza corka ze zlobka, kaza obserwowac i podawac
paracetamol. Poza tym synek nie ma jeszcze ani jednego zeba i ma
dosc duze ciemiaczko (2 na 2 cm). Je mniej niz zazwyczaj, ale nie
jest to jakas gwaltowna roznica, pije normalnie i wyproznia sie
codziennie, dodatkowo karmie go jeszcze piersia 2 x dziennie. Waga
8200, urodzeniowa 2 kg (wczesniak urodzony w 32 t.c.). Przyrasta ok.
200 g na miesiac. Mial b. duze problemy z ulewaniem, lekarze
wykluczali refluks, a choruje z przerwami od marca ub.r., byl nawet
w szpitalu z powodu bakteryjnej infekcji pluc. Juz nie wiem, co
robic. Jestem gotowa przyjechac do Polski na konsultacje lekarskie,
tylko o co mam pytac? Jakie badania powinnam zrobic? Bo przeciez to
nie jest normalne, ze tak male dziecko od 3 miesiecy non stop
kaszle? Bardzo prosze o pomoc i jakas podpowiedz.

Z powazaniem
Anita


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: PROSZĘ O POMOCNĄ DŁÓŃ
leżałyśmy w szpitalu,bo mała
dostała wysokiej gorączki i bałam się ataku epilepsji,gdyż przy gorączce jest
duże ryzyko napadu.Zadzwoniliśmy na pogotowie-nie przyjechało!!!!!!!!!
Zawieźliśmy ją sami.Trafił się chirurg,który nie znał się na dzieciach i
wypisał tylko skierowanie do szpitala na oddział dziecięcy.Myślę,że jakby ktoś
*z zachodu*wszedł na tem odział-chętnie by go nagrał jako skansen....szok.Zero
warunków dla matki,ani się umyć,ani przespać.Na 9 inhalatorów 2 ledwo
zipią....jak się je porusza,zmieni gniazdko to działają...szok.Od lat 60-tych
oddział nie remontowany.Przypałętał jej się suchy,duszący kaszel jak przy
astmie oskrzelowej i nie mogli lekarze tego złagodzić.Dopiero PULMICORT w
nebulizacji pomógł,dostawała końskie dawki HYDROCORTISON-u,
ZINACEF,ZYRTEC,DEPAKINA,AMBROSOL czy ktoś się zna na tym:czy od tych leków
można UTYĆ? bądź może zatrzymują wodę w organiźmie,bo córka jest nie do
poznania-jak napompowana?? Waga jej się zmieniła z 16.0 na 17.3 kg.Kiedyś miała
refluks 3 stopnia,obustronny-mocz jej się cofał z pęcherza spowrotem do
nerek.Jest po operacji,systematyczne badania moczu mówią,że ten temat w
normie.W lutym miała robione bad.krwi na pracę nerek i też wyszło w normie.Od
czego więc tak napuchła,czy to sterydy wziewne? Ładnie wygląda jako grubaska
choć w spodnie się nie mieści,ale dla mnie jest to niepokojące.Szok!!!!!!!! na
dodatek teściu po prześwietleniu płuc jest podejrzany o raka płuc.Miał w
czwartek robioną bronchoskopię i pobierane 5 odcinków do badania,bo na dwóch
prześwietleniach mu wyszły plamy na płucach-a całe życie palił.Ma powiększony
też węzeł chłonny na szyi.Wynik za 10 dni-boimy się go....czyżby jakieś fatum
na naszej rodzinie???Jak ktoś ma w rodzinie lekarza i coś mógłby doradzić to
chętnie skorzystam,bo jestem zaniepokojona..... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Nie wiem o co chodzi ! POMOCY !!
malutka śpi, ma suchy duszący kaszel, który ją co chwilę męczy ale co
najważniejsze gorączka spadła jej do 37 stopni z czego się bardzo cieszę. myślę,
że jutro będzie lepiej, tylko obawiam się jeszcze tej nocy. dziękuję Ci za słowa
otuchy Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: a u nas zapalenie oskrzeli
Anita!
Pewnie sie nie przejmie...
My wczoraj bylismy u lekarza. Z dziecmi i ze mna. Zdecydowalm sie choc nie
liczylam na wiele. Maz stwierdzil, ze jest i bedzie chory i to ze sobie
porozmawia z lekarzem mu nie pomoze....wiec po co ma sie rejstrowac?
Jesli ludzie juz tak podchodza do sprawy to jakie mniemanie i doswiadczenia
maja ze sluza zdrowia?
My tez przywiezlismy sobie duza reklamowke lekarstw w Polski.
Wyjelam z nich ulotki, dopisalam dawkowanie aby skonsultowac to z lekarzem.
Trafilismy na zastepstwo i to juz mnie zmartwilo.
Okazalo sie, ze ta pani jest z tych co to Cie wysluchaja i nawet przyznaja Ci
racje jesli sie upierasz, ze tak wlasnie jest, ale tez maja swoja teorie na
temat wrazliwosci pacjeta....
Przejrzelismy leki i pani zgodzila sie co do zasadnosci ich podania. Jestem
pewna, ze nigdy nie zapisalaby takiej baterii lekow dla innego pacjeta w
identycznym stanie.
Jagodzie niby przeszedl stan zapalny ale kaszel pozostal.
Poinformowalam lekarza o dwoch konsultacjach w Polsce i o zaleceniu zrobienia
RTG. Bez gadania dostalam je. Pani miala niezmieniona mine kiedy powiedzialam
jej, ze _w Polsce_ takie badanie robi sie po trzech tygodniach takiego kaszlu a
tu jest juz trzeci miesiac i lekarka nie zaproponowala tego wczesniej....
Podobno ciezko zdiagnozowac czy to jest alergia, ifekcja czy inne cudo...
Nie zaprzeczam... Ale nasza holenderska lekarka nie zaproponowala _niczego_.
Na wykwity na skorze dostalismy w Polsce krem Elidel. Pani stwierdzila, ze jest
to nowosc w Holandii i raczej ubezpieczalnia nie zwroci za to pieniadzy...
W Polsce zaplacilam za to cudo 74 zlote. Nie zaluje bo zupelnie zagoilo krostki
i swedzenie zniklo. Wczesniej, gdy tylko cos sie pojawialo Jagoda rozdrapywala
to do krwi. Masc sterydowa zapisana przez holenderskiego lekarza mam uzywac
tylko jesli wykwity pojawia sie znowu i beda bardzo zaognione. Mogla ona
negatywnie wplywac na skore i jesli nie bedzie potrzeby lepiej nie uzywac jej
wcale... Do natluszczania skory dostalam tez Cutibaze. Krem poltlusty polecany
dla osob z chorobami alergicznymi i o wrazliwej skorze. Sprawdza sie.
U Jagody wczoraj pojawila sie ponownie wysoka temperatura. Dzisiaj jest niby
ok. Tylko ten kaszel... Zroblismy wczoraj zdjecie i czekam na poniedzialalek
aby dowiedziec sie czegos wiecej...
Osluchowo jest ok ale slychac, ze byly zmiany w oskrzelach (potwierdzenie
diagnozy w Polsce).
Pati ma czyste plucka, to _tylko_ wirus. Jesli bedzie miala takie objawy
jeszcze kilka dni to znaczy, ze jest to bakteria i moze jednak podamy
antybiotyk. Niech dziecko walczy! Ha, ha, ha! Temperatura nie jest juz 40,5 a
oscyluje z granicach 38 - 39 wiec idzie ku lepszemu...
Ja dowiedzialm sie, ze moj organizm tez dobrze sobie radzi z chorobskiem.
Zatoki maialam cale zatkane i odtykaly sie juz od wtorku przed Swietami.
Na suchy, duszacy kaszel ktory prowokuje wymioty dostalam tableteczki ktore
maja mi tez pomoc w zasnieciu. To Codeinefosfaat 10 PCH. Jak dla mnie moze to i
byc placebo, nie widze na razie poprawy...
Powiedzialm pani, ze konczy mi sie moj Ibuprom (czy Ibufen?) Zatoki i co poleca
z holenderskiej polki.
Panie na karteczce zapisla mi: p r c e t a m o l :-D
i Ibuprofen 200mg lub 400mg. Kupilam ten ostatni.
Tez mam sie zglosic po antybiotyk jakby nie bylo poprawy ale raczej dac sobie
troche czasu...
Nie chce marudzic ale mialam skopane Swieta, kilka dni przed nimi i po nich. 1
stycznia doszedl kaszel i infekacja od Jagody i tak to sie ciagnie do dzis.
Naprawde nie moge pojac w imie czego ja mam sie samoleczyc i dawac organizmowi
czas na walke. No nie moge pojac....!

Cieszcze sie, ze moge sie wypisac na Forum. Jakbym nie mogala to chyba
zrobilabym jakas awanture. Gdzies ta nagromadzona 'para' musialby znalesc
ujscie!

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: okropny kaszel
okropny kaszel
Moja 4,5 latka strasznie kaszle. Męczy ją to głównie nocą, taki suchy, duszący
kaszel, prawie jakby miała zwymiotować czy raczej wukrztusić coś z głębi
gardła, ale jest to kaszel bezefektywny. Nie wiem już od czego to może być...
Była u alergologa na testach skórnych bo miała wcześniej wysypkę, pani
zapisała trochę punktów z pokarmówki, trochę wziewnych. A nie wyszło nic
oprócz traw, więc powiedziała byśmy przyszły w marcu lub kwietniu na kolejne
testy - bardziej kierunkowe jakie to trawy/zboża ją uczulają. A skórę po
prostu pielęgnować, natłuszczać, i w sumie gładka była. Oczywiście dopiero po
wizycie jakiś czas skóra się znów przesuszyła, zaczerwieniła w kilku
miejscach, ale poradziłam sobie z tym dobrymi kremami, ale pojawił się ten
okropny kaszel. Teraz się zastanawiam czy po prostu coś z wziewnych alergenów
nie zostało przeoczone, czy robiła test na roztocza, pleśń, a może coś jeszcze
innego drażni drogi oddechowe mojej córki? Bo w tych testach były dwie
nieznane mi nazwy łacińskie, na które zresztą nie wyszło uczulenie.
Poszłyśmy do laryngologa, pani dobrze zna córkę, bo niecały rok temu leczyła
też jej kaszel i nawracający katar, wtedy w wymazie wyszły nam dwie bakterie.
Teraz stwierdziła obrzękniętą śluzówkę nosa ale beż żadnej wydzieliny.
Wytłumaczyła, że ten nosek gdy dziecko śpi zmusza ją do otwarcia buzi, przez
co jej wysusza się gardło i ma odruch kaszlu. Zapisała nam Rhinocort do nosa
dwa razy dziennie, a na gardło taki nawilżający spray Glosal. Mówi, że nie
widzi by to było bakteryjne zakażenie. Ale niestety kaszel się nasilił.
Dziś teściowa (lekarz ogólny) osłuchała Emilkę i stwierdziła furczenie z
przodu tuż przed kaszlnięciem. Zaleciła włączyć Ventolin raz lub dwa razy
dziennie. Zastosowałyśmy dziś na noc ale nie widzę różnicy, bo piszę to
właśnie gdy córka co i raz ostro kaszle, biedna. Mam też jej podawać Eurespal.
A ja mam pytanie - skąd taki kaszel, czym on jest? (to takie pytanie w pustkę
bo wiem, że trudno byście mi odpowiedziały..)
Mam wrażenie, że w zeszłym roku przedszkola córcia miała wieczny nawracający
katar - ale nie taki zwykły cieknący tylko przytykający nos, trudny do
wysmarkania, a potem z tym wiązał się nocny kaszel. W czerwcu nawet zapalenie
płuc miała (ale nie była w szpitalu na szczęście) W tym roku przedszkola jest
nieco lepiej ale teraz kaszle jak stary gruźlik.. o ile bym rozpoznała
gruźliczy napad. A może to - odpukać - wstęp do astmy? do zapalenia płuc? do
czego jeszcze? jak rozpoznać np. zapalenie krtani, które podobno jest takie
niebezpieczne? No piszę to i dziecko mało płuc nie wypluje, co robić?

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku